Określenie „Aleja jabłoniowa” zna niemal każdy kraśniczanin. Sentyment do niej, z wiadomych powodów, jest ogromny. Mniej zorientowanym wiele podpowie stare zdjęcie.
.
100_4227
Uroda alei, od bardzo dawna, jest już wątpliwa. Wiadomo, czas robi swoje, jabłonie nie należą do drzew trwałych i długowiecznych. Od roku 2008 zamieszczam na blogu zdjęcia „kikutów”, apelując do władz miasta o wymianę drzew. Rządzący Kraśnikiem problem widzą, mówią o planach, ale na gadulstwie kończy się i nic w temacie nie zmienia.
Oto link do wpisu na blogu z roku 2011
Zdjęcia poniżej z maja 2017.
Reklamy