Stare zdjęcia KRAŚNIKA i KRAŚNICZAN – 67/17

cropped-brama4.jpg

Reklamy

One comment

  1. Co pamiętam? Dla mnie ta brama jest do KFWM a nie FŁT. Po prawej stronie tego placu przed bramą było wejście do ciepłowni, ogrzewającej fabrykę i cały Fabryczny, a przy wartowni po lewej, my, dzieciaki, czekaliśmy często po szkole na rodziców, aż wyjdą przez bramę. W moim przypadku szczególnie uroczysty był zawsze dzień wypłaty Matki i Ojca – oboje pracowali w fabryce. Wracaliśmy razem drogą przez las, gdy była wypłata zachodziliśmy wszyscy do sklepu meblowego, który wtenczas mieścił się w długim baraku, niedaleko od osiedla cygańskiego. oglądaliśmy meble, czasem jakieś kupowaliśmy. Należę do generacji „z kluczem na szyi”, do moich obowiązków długo należało tuż po szkole odebranie specjalnej kanki z obiadem, zaniesienie jej do domu I przejście przez las, lub błotnistym często chodnikiem pod fabryczną bramę, tak, aby około trzeciej już tam być. Moi Rodzice pracowali spory kawałek drogi od bramy. Na marginesie – pamiętam inżyniera Szulca. Mój Ojciec też był inżynierem mechanikiem.
    Pamiętam, że naprawdę wiele moich rówieśniczek I rówieśników na swoich Rodziców codziennie pod bramą czekało, w słońce, czy deszcz. To była taka kraśnicka tradycja. Wszyscy wiedzieliśmy jak ważna jest Fabryka, praca w niej naszych Rodziców. Bez udziału Fabryki nic się na Fabrycznym wydarzyć nie mogło..Ten plac przed wartownią, pomimo że daleko od miasta, był często centrum życia I kultury dla mieszkańców Kraśnika Fabrycznego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s