10 lutego 2016, z okazji Światowego Dnia Pacjenta ustanowionego w roku 1992 przez papieża Jana Pawła II, odbyła się uroczystość rozdania nagród Anioły Farmacji i Anioły Medycyny 2015.
Wyróżnienie jest formą podziękowania i wdzięczności, jaką pacjenci okazują swoim medycznym i farmaceutycznym opiekunom. Tytuły przyznane zostały po raz czwarty, a gala odbyła się w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Nagrody wręczali Krystyna Kofta i Jan Mela oraz Halina Frąckowiak i Krzysztof Hołowczyc osoby, które jakiś czas temu same zmagały się z chorobą, doskonale rozumiejące jak ważne jest wsparcie w tej walce.
Adam Górczyński, pomysłodawca oraz założyciel Fundacji Anioły Farmacji i Anioły Medycyny, dzieląc się refleksjami związanymi z tegorocznym wydarzeniem stwierdził: „Jeżeli 130 tysięcy pacjentów z własnej woli wybiera najlepszych lekarzy i farmaceutów w kraju, to jest to głos najbardziej wiarygodny, głos, którego nie wolno zignorować”.
Miłą informacją była ta, że w gronie dziesięciu uhonorowanych farmaceutów znalazła się kraśniczanka, Edyta Hofman, właścicielka działającej w naszym mieście Apteki Samoobsługowej Centrum Tanich Leków.

– O tym, że zostałam zgłoszona do udziału w konkursie dowiedziałam się w wigilię Bożego Narodzenia od przedstawiciela redakcji „Moda na Zdrowie”. Było to dla mnie ogromne zaskoczenie, ale też miła niespodzianka – mówi Edyta Hofman.
Kolejna edycja konkursu ruszyła we wrześniu 2015 roku. W patronującym wyborowi popularnym miesięczniku, dostępnym w księgarniach i aptekach, ukazała się informacja na ten temat oraz formularz zgłoszeniowy. Zgłoszenia można było przesyłać do 30 listopada. W sumie, o miano Anioła rywalizowało 14 tysięcy lekarzy i farmaceutów z całej Polski. Liczba wysłanych kuponów, 130 tysięcy, jest imponująca. Do kolejnego etapu przeszło po stu lekarzy i farmaceutów z największą liczbą głosów.
– W chwili poinformowania mnie o przejściu do ostatniego etapu zostałam poproszona o przesłanie pracy konkursowej, w której należało odpowiedzieć na pytanie, kim jest dla mnie pacjent? – mówi farmaceutka.
Z tym, co przesłali lekarze i farmaceuci zapoznała się trzynastoosobowa kapituła, w skład której wchodzą ludzie znani i powszechnie szanowani, związani z tematyką zdrowia na różnych płaszczyznach, wielu z tytułami profesorskimi. Kapitule przewodniczył prof. dr hab. n. med. Jerzy Woy-Wojciechowski, Prezes Honorowy Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, a zarazem pianista i kompozytor.
– Aptekę prowadzę od 15 lat. Przez cały ten czas starałam się budować dobre relacje z pacjentami. Wiem, co im dolega, czego poszukują. Z dużą grupą udało mi się zżyć. Pacjenci są mi bardzo bliscy. W swojej pracy i aktywności poza apteką staram się pomagać innym ludziom, a nie tylko realizować recepty i sprzedawać to, o co proszą– przybliża swoją pracę Anioł Farmacji. – Ja i moi współpracownicy dużo rozmawiamy z osobami do nas przychodzącymi. Często zamiast kolejnej garści tabletek proponujemy im zmianę stylu życia, nawyków żywieniowych czy sposobu myślenia. Sygnalizujemy, że wiele chorób ma podłoże w emocjach i stresie.
Znając podejście Edyty Hofman do wykonywanego zawodu nietrudno zrozumieć dlaczego została zgłoszona do wyróżnienia przez duże grono kraśniczan.
Apteka, którą prowadzi to niewielki lokal, w budynku zlokalizowanym wewnątrz Osiedla Młodych, w dzielnicy fabrycznej. Nie jest częścią żadnej sieci, w jej prowadzenie nie został zaangażowany obcy kapitał. Podkreślenie tego faktu wydaje się być ważne. Większość uhonorowanych aptekarzy pracuje w podobnych firmach. Nasuwa się pytanie dlaczego docenia się właśnie ich? Wystarczy poczytać komentarze w Internecie na temat tzw. sieciówek. Wymaga się w nich od aptekarzy dużej sprzedaży, z czym często wiąże się brak czasu na rozmowę i życzliwe podejście do pacjenta.
– W moim przypadku wykonywanie zawodu farmaceuty łączy się z pasją, jaką jest dogłębne poznawanie przyczyn chorób oraz najmniej inwazyjnych dla organizmu dróg dochodzenia do zdrowia, co staram się przekazywać ludziom – mówi Edyta Hofman.
To powołanie do zawodu kraśnicki Anioł Farmacji realizuje w różny sposób. Razem z mężem prowadzi bloga zdrowiewrodzinie.pl. W nim pojawiają się wpisy na temat żywienia, oparte o wiedzę z zakresu dietetyki, a także prywatne refleksje właścicielki strony.
Pani Edyta wspólnie z koleżanką, lekarką, prowadzi Akademię Zdrowia ALL IS ONE. W ramach tego przedsięwzięcia organizują wykłady na temat zdrowia. Obu paniom bliskie jest leczenie holistyczne. Medycyna zachodnia, która do niedawna uznawała tylko tabletkę i skalpel, zaczyna doceniać sposoby leczenia znane od wieków w kulturach Wschodu. Licząca sobie pięć tysięcy lat medycyna chińska postrzega człowieka w połączeniu ze wszystkimi aspektami jego życia. Ponadto farmaceutka jest współzałożycielką szkoły jogi.
– To nie są jedyne pomysły, poprzez realizację których mogę służyć lokalnej społeczności, w tym głównie wspierać ludzi chorych. Inne czekają na więcej wolnego czasu, wówczas zostaną wdrożone – mówi pani Edyta.
To i tak dużo. Dziś niewiele osób potrafi, a przede wszystkim chce, dzielić się wiedzą z innymi i poświęcać czas wolny od pracy, przeznaczany głównie dla rodziny i na wypoczynek, także na bezinteresowne niesienie pomocy innym ludziom.
Kraśniczanie zauważyli to poświęcenie i znaleźli chwilę, by wysłać zgłoszenie do konkursu. Edyta Hofman wyraziła za to swoją wdzięczność na blogu, pisząc: „Drodzy Pacjenci! W imieniu swoim, jak i całego zespołu, dziękuję Państwu za zaufanie, jakim mnie/nas obdarzyliście. Przyznana nagroda Anioła Farmacji jest dla nas ogromną radością, wielkim wyróżnieniem. (…) Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziękuję! Czuję się jeszcze bardziej zmotywowana do działania!”.

apteka

– Anioła nie byłoby bez mojego zespołu w aptece. Gorąco pragnę podziękować mojej załodze za to, że na pacjentów patrzy tak samo jak ja i ciężko pracowała na tytuł, który mnie przypadł – mówi farmaceutka.
Kto jeszcze nie poznał Edyty Hofman będzie miał ku temu okazję wkrótce. 12 marca, o godzinie 12, Akademia Zdrowia ALL IS ONE zaprasza do CKIP na wykład „Szczęście i zdrowie jest naszym naturalnym prawem”. Kto nie będzie mógł uczestniczyć przeczyta relację w kolejnym wydaniu Życia Kraśnika. Gazeta miejska zawsze jest tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne dla lokalnej społeczności i z ogromną radością prezentuje sylwetki oraz inicjatywy kraśniczan, którzy swoją aktywnością rozsławiają nasze miasto. (artykuł ukazał się z gazecie „Życie Kraśnika”)

Reklamy