Okres okupacji w Kraśniku (2/3) – 89/16

W początkowym okresie wojny Niemcy nie mieli planów wykorzystania Fabryki Amunicji Nr 2, budowę której rozpoczęto nieopodal Kraśnika w roku 1937. Rozebrali jedną z hal (nr 7), a pozostałe w fabryce maszyny przewieźli do Zakładów Cegielskiego w Poznaniu. W pustych halach urządzono magazyny zbożowe (przechowywano do 70 tys. ton ziarna) oraz skład żywności. Od jesieni 1941 na terenie obok zakładu (obecnie znajduje się tam jeden z kraśnickich supermarketów, dwie galerie oraz przyległy do nich parking) kopcowane były ziemniaki. W początkowym okresie wojny Dąbrowa-Bór była magazynem żywnościowym dla armii niemieckiej.

ks3

Na zdjęciu: Wyładunek zboża na terenie Fabryki Amunicji Nr 2 (zdjęcie z prywatnego archiwum mieszkańca Urzędowa).

W lutym 1941 r. do Kraśnika przyjechał ksiądz Stanisław Zieliński, który został mianowany prefektem etatowym w kraśnickich szkołach oraz rektorem Kościoła św. Ducha. Budynek kościoła znajdował się w opłakanym stanie. Po objęciu parafii ksiądz Zieliński zabrał się więc do remontu. Dzięki jego pracy i staraniom świątynia została uratowana przed całkowitym zniszczeniem. Już dwa miesiące po przyjeździe odprawił mszę w intencji powrotu ks. Tchórzewskiego z niewoli bolszewickiej. Oprócz pracy duszpasterskiej ksiądz prowadził szeroko zakrojoną akcję charytatywną. Zorganizował m.in. stołówkę, gdzie wydawał obiady dla najbiedniejszych.
Jesienią 1941 roku na terenie dawnych koszar 24. Pułku Ułanów w Kraśniku, Niemcy zorganizowali obóz dla jeńców radzieckich. Mieścił się w jednym z budynków, o pow. około 600 m kw., ogrodzony był drutem kolczastym. Przebywało w nim około 400 żołnierzy. Obóz funkcjonował przez kilkanaście miesięcy.
W drugim roku wojny do Kraśnika przybyło ponad 1000 Żydów z terenów Rzeszy oraz innych miast w Polsce. Swoim obywatelom, żyjącym w trudnych warunkach i dużym zagęszczeniu, udzielał pomocy Judenrat.
30 kwietnia 1941 roku Kreishauptmann (starosta powiatowy) w Janowie Lubelskim – Hans Adolf Asbach nakazał burmistrzowi Kraśnika wysiedlić Żydów z ulic Narutowicza, Rynek, Główna, Piłsudskiego i Krakowska (około 1,5 tysiąca osób). Wysiedlonych wywieziono do gmin: Chrzanów, Batorz, Modliborzyce, Trzydnik i Zakrzówek. Nie poprawiło to znacząco warunków bytowych wyznawców judaizmu. Bieda, ciasnota i brud były przyczyną wybuchu, jesienią 1941 roku, epidemii tyfusu plamistego wśród ludności żydowskiej.
Pod koniec 1941 roku Niemcy rozpoczęli masową eksterminację Żydów w Polsce. Zaczęli tworzyć obozy zagłady. W dystrykcie lubelskim powstały dwa, w Bełżcu i Sobiborze. Tragicznym dniem okazał się dla kraśnickich Żydów 12 kwietnia 1942 roku. Do miasta przybyło specjalne komando SS i policji pod dowództwem Oberscharfürera Otto Hantke. Kraśnik został dodatkowo otoczony przez żandarmerię i polską policję granatową. Z mieszkań wypędzono Żydów, którzy w liczbie ok. 4700 zostali zgromadzeni na kraśnickim rynku. Przeprowadzono selekcję. Zwalniano tych, którzy mieli ostemplowane karty pracy. Pozostałych, w tym głównie starszych, chorych i kobiety z dziećmi popędzono ulicami Narutowicza i Lubelską do stacji kolejowej. Odbyło się to w sposób bardzo brutalny. Trasa do bocznicy kolejowej, gdzie czekały wagony bydlęce, usłana była trupami (zabitych zostało ok. 70 osób). Kraśnickich Żydów wywieziono do obozu w Bełżcu i tam uśmiercono ok. 2000 osób.
W Kraśniku pozostało jeszcze ok. 2700 Żydów. Dla nich, na obszarze ograniczonym ulicami Olejną, Bóżniczą, Gęsią (dziś Ogrodowa) i Szkolną, utworzone zostało getto. W getcie, w nadających się do mieszkania pomieszczeniach, na jeden metr kwadratowy przypadały dwie osoby. Wszyscy Żydzi, powyżej 14 roku życia, nadający się do pracy musieli wykonywać różne zajęcia.
Pod koniec roku 1942 kontynuowano „rozwiązywanie problemu żydowskiego”. W wydawnictwie KTR REGIONALISTA Nr 15 z 2000 roku, Jan Bartosiewicz przedstawił w artykule „Pociągi pełne nieszczęścia”, relację Jakuba Endera, świadka tamtych wydarzeń:
– Na początku października 1942 roku Kreishauptmann Hans Lenk (starosta powiatu kraśnickiego) wezwał wszystkich przewodniczących Judenratów z całego powiatu i oświadczył im, że Żydzi będą mogli mieszkać tylko w Kraśniku i Zaklikowie.
Do Kraśnika napłynęła nowa fala ludności z Urzędowa, Annopola, Dzierzkowic i okolic. Żydzi przenosili się do Zaklikowa. Cel tego zarządzenia był oczywisty. Koncentrowano ludność, aby dalszy wywóz do obozów zagłady był łatwiejszy. Zaklików, niewielka osada ze stacją kolejową położoną na uboczu, był dość dogodnym miejscem. Tam postanowiono organizować transporty deportacyjne.-
12 listopada 1942 miało miejsce kolejne wysiedlenie Żydów z Kraśnika. Na rynku zebrano ok. 2000 osób. Wywóz do obozów w Bełżcu i na Majdanku ominął zaledwie kilkaset osób. W Kraśniku pozostawiono głównie dobrych fachowców, potrzebnych Niemcom. Pozostawieni przy życiu zostali przesiedleni do działających na terenie Kraśnika obozów pracy.
Największym obozem ludności żydowskiej na terenie Kraśnika był obóz pracy (Arbeitslager) w Budzyniu. Zbudowano go na początku 1942 roku. 22 października 1943 roku podjęto decyzję o przekształceniu budzyńskiego obozu w samodzielny obóz koncentracyjny (Konzentrationslager). Więźniowie zostali wówczas ubrani w niebieskie „pasiaki”. Obóz w Budzyniu zbudowano obok przyfabrycznego osiedla Dąbrowa Bór, w rejonie, który obecnie przecinają ulice Mickiewicza, Cicha i Popiełuszki. Pierwszy transport przywiezionych w roku 1942 Żydów liczył ok. 1000 osób. W późniejszym okresie więziono w nim od 2000 do 4000 tysięcy osób. W kraśnickim obozie przebywali Żydzi z Kraśnika, Bełżyc, Janowa Lubelskiego, Mińska, Mohylewa i Smoleńska, a także Wiednia i Słowacji. Mniejsze obozy na terenie Kraśnika, w których przebywali i pracowali Żydzi mieściły się w „synagodze”, na terenie tzw. „benzynówki” oraz na stacji kolejowej obóz „Wifo”.
Jednym z najdłużej działających na Lubelszczyźnie, niemal do samego końca okupacji, był obóz utworzony na terenie Fabryki Amunicji Nr 2. Zadecydowało o tym jego znaczenie dla gospodarki III Rzeszy. W hali fabrycznej Nr 6 Niemcy uruchomili filię zakładów ,,Flugzeugwerke Heinkel”, produkującą części do samolotów. W innych halach fabrycznych urządzono zakłady naprawcze taboru samochodowego. Ostateczna likwidacja obozu nastąpiła w czerwcu 1944 roku.

bigbudzynmap1

Na zdjęciu:
Plan dzielnicy fabrycznej z zaznaczonym obozem.

 

Źródła:
1. „Z dziejów Kraśnika i okolic w okresie okupacji niemieckiej, w latach 1939-1944”, wydawnictwo Regionalnego Stowarzyszenia Miłośników Kraśnika, Kraśnik 1990.
2. „Monografia Fabryki Łożysk Tocznych – Kraśnik S.A. lata 1938-1998”, Kraśnik 1998.
3. „70. lat KFŁT”, Kraśnik 2009.
4. REGIONALISTA Nr 2, Kraśnik 1994.
5. REGIONALISTA Nr 3, Kraśnik 1995.
6. REGIONALISTA Nr 5, Kraśnik 1996.
7. REGIONALISTA Nr 7, Kraśnik 1997.
8. REGIONALISTA Nr 15, Kraśnik 2000.
9. REGIONALISTA Nr 21, Kraśnik 2004.
10. REGIONALISTA Nr 23, Kraśnik 2006-2009.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s