„Życie w rytmie fabrycznej syreny” – 77/16

„W czasach PRL popularnym miejscem wypoczynku były dachy bloków wielorodzinnych. W upalne dni, na niektórych przebywało po kilka osób. Opalano się grając w karty lub warcaby. Nikt wówczas nie myślał o dziurze ozonowej i nie słyszał o kremach z filtrami ochronnymi. Na dachu można się było świetnie opalić się, a opalenizna była w modzie. Dla uzyskania pożądanego efektu smarowano się kremem Nivea.”

13958003_1262575300443787_8558717115932897580_o

Więcej na temat historii Kraśnika Fabrycznego

dowiecie się Państwo z mojej książki

dostępnej w księgarniach AVALON

Kraśnik:

ulica Tadeusza Kościuszki 2

Aleja Niepodległości 31

oraz w księgarni internetowej (TU)

okładka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s