Począwszy od lat 60. Telewizja Polska nadawała cyklicznie „Telewizyjny Turniej Miast”, program który realizowano aż do lat 80. Reżyserowali go Marian Marzyński i Mariusz Walter, później samodzielnie M. Walter.

Do turnieju zapraszano miasta małe i średniej wielkości, początkowo (m.in. ze względu na ograniczone możliwości logistyczne i środki łączności) niezbyt odległe od Warszawy. Na prowadzących wybierano osobistości telewizyjne, takie jak: Eugeniusz Pach, Irena Dziedzic czy Tadeusz Sznuk. Wśród jurorów pojawił się m.in. znany kierowca rajdowy Sobiesław Zasada, a także (do oceny konkurencji muzycznych) Jerzy Waldorff.

Turniej Miast realizowano „na żywo”, w formule zawodów z kilkunastoma konkurencjami, w których uczestniczyły reprezentacje rywalizujących miast, włącznie z przedstawicielami lokalnych władz. Była to okazja do promocji lokalnego rękodzieła, wyrobów sztuki ludowej, lokalnych zespołów pieśni i tańca oraz turystyki, a także do integracji społeczności lokalnej. W ramach Turnieju Miast organizowano zbiórki pieniędzy, surowców wtórnych (jeśli miasta różniły się wielkością, stosowano handicapy wynikające z liczby mieszkańców), itp. Przeprowadzano różnorodne wyścigi, np. samochodowe, na traktorach, hulajnogach oraz konkurencje związane z wykonywaną pracą, np. przepisywanie przez maszynistki tekstu na maszynie do pisania. Rozgrywano także zawody sportowo-sprawnościowe.

Kraśnik kontra Dębica

Kraśnik dwukrotnie rywalizował w turnieju. W sierpniu 1968 roku z Puławami (impreza odbyła się na rynku w Kazimierzu Dolnym). Wygrały Puławy.

Kolejny turniej miał miejsce 28 października 1984 roku. Kraśnik konkurował z Dębicą.

Funkcję naczelnika miasta pełnił wówczas Zygmunt Kusiak, rzecznikiem Kraśnika w Turnieju Miast był Wiesław Brodowski (w latach 90. pełnił funkcję wicewojewody lubelskiego).

Kraśnik otrzymał propozycję udziału w „Telewizyjnym Turnieju Miast” w połowie sierpnia, dlatego zastanawiano się czy przystąpić, czy nie jest mało czasu na przygotowania. Jak dziś wspomina Zygmunt Kusiak, przeważyła chęć promowania miasta i pokazania jego dorobku.

Rywal był bardzo trudny. Dębica przygotowywała się do rywalizacji w turnieju od dwóch lat, przez ten czas stale poszukując przeciwnika.

Prezesem Kombinatu Rolno-Przemysłowego IGLOOPOL, w chwili podjęcia decyzji o rozpoczęciu przygotowań do Turnieju Miast, był Edward Brzostowski. Brzostowski kierował w młodości zarządem miejskim ZMP. Od 1953 do należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był sekretarzem Komitetu Powiatowego, a następnie Komitetu Wojewódzkiego PZPR. W latach 1983–1988 zajmował stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, był także we władzach PZPN. W kwietniu 1985 został nawet wybrany na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (zrezygnował w październiku 1986 roku). Dębica miała więc w Warszawie swojego „człowieka”, nie bez znaczenia były także jego znajomości w telewizji.

Miasto, obok promocji, miało inne korzyści z udziału w programie, typowe dla realiów okresu PRL. Kraśnik otrzymał wsparcie władz wojewódzkich, zarówno finansowe, jak i rzeczowe. Dla przykładu, wreszcie przestały straszyć w mieście ciemne miejsca, gdyż województwo przekazało 1500 żarówek oświetleniowych. Ulice lepiej oznakowano, ponieważ udało się uzyskać 600 kg farby chloro-kauczukowej do malowania znaków na jezdni.

Jak wspomina tamten okres Z. Kusiak: „Przystąpienie do rywalizacji przyspieszyło w Kraśniku szereg decyzji, między innymi o rozbudowie sieci gazowej oraz o nadbudowie mieszkań wielorodzinnych”.

28 października 1984 roku miasta rywalizowały w 4 głównych konkurencjach: porównywano inicjatywy społeczne i gospodarcze, przeprowadzano zbiórkę książek, zespoły muzyczne i taneczne prezentowały dorobek, rywalizowano w konkursach sprawnościowych, których w sumie było 12. Imprezę miał prowadzić redaktor Michał Fajbusiewicz z łódzkiego oddziału telewizji. Dzień wcześniej doszło jednak do zmiany i rolę tę przejął redaktor Andrzej Kwiatkowski.

k-d-2

Część konkursów sprawnościowych odbywała się w Kraśniku, część w Dębicy. Były to: zawody strażaków, kierowców autobusowych, malarzy wykonujących pasy na przejściach dla pieszych, szklarzy, 5 osobowe sztafety pokoleń, konkurs rzutu oszczepem, konkurencje operatorów pił mechanicznych i wózków widłowych, krawców, hydraulików, krojenie kapusty za pomocą szatkownicy oraz przeciągnie liny.

Przed Turniejem Miast zakończono w Kraśniku kilka inwestycji: modernizację ulicy Narutowicza, w której położono nowy kolektor sanitarny, przebudowę Szkoły Podstawowej nr 3 oraz wykonano nowe oświetlenie wzdłuż ulicy Bieruta. Te zadania zaprezentowano jako zrealizowane w ostatnim czasie inicjatywy gospodarcze władz lokalnych. W dobie PRL państwo było „operatorem” gospodarki i to, co dziś jest inwestycją realizowaną przez gminę, wynikającą z realnych potrzeb, wówczas określano inicjatywą gospodarczą lub gospodarnością władz.

Imprezy sportowo-rekreacyjne toczyły się na stadionie FKS STAL. Na placu przy Zakładowym Domu Kultury odbywały się występy, pracował sztab koordynujący imprezę, zbierano książki, gromadzili się zaciekawieni turniejem mieszkańcy miasta.

Impreza była realizowana na żywo. Pierwsze migawki z obu miast pokazano o godzinie 11.10, rywalizacja na poważnie rozpoczęła się o 11.30. Panorama Kraśnika – prezentowana w wejściach „na żywo” jako „przerywnik” – filmowana była z dachu hotelu SATURN oraz z położnej na wzniesieniu Wyżnicy.

Jedną z konkurencji turniejowych była zbiórka książek. Po zakończeniu Turnieju Miast okazało się, że Dębica zebrała 51 332 tomy, Kraśnik zaś 42 686. Książki po zbiórce trafiły do bibliotek szkolnych, zakładowych i domów kultury. Oceniono to jako jedną z wymiernych korzyści udziału w imprezie telewizyjnej.

Jury opiniujące występy zespołów skupiających uzdolnionych muzycznie i tanecznie mieszkańców obu miast oraz okolic, zasiadało w studio telewizyjnym w Warszawie. Ocenę wydali: Marian Dziurowicz, Ewa Łuszczuk, Stefan Rachoń, Andrzej Ibis-Wróblewski, Anna Rosel-Kicińska, Lech Zahorski, Waldemar Krajewski i Wojciech Siemion.

Choć hasło Turnieju Miast brzmiało: „W tym turnieju nie ma przegranych”, to jednak 28 października 1984 roku w Kraśniku i Dębicy czuło się podniecenie i chęć wygrania rywalizacji.

Turniej zakończyła sonda telefoniczna, pytaniem do telewidzów „W którym z tych miast chciałbym mieszkać”.

Telewizyjny Turniej Miast wygrała Dębica, stosunkiem 5:0.

k-d-1

Reklamy