W lutym 2015 roku przez tydzień przebywałem w Maroko, w położonym nad Oceanem Atlantyckim kurorcie AGADIR. Wyjazd z Biurem Podróży ITAKA zaliczam do interesujących i udanych. Po pierwsze, to bardzo trafione miejsce na ucieczkę z zimnej w lutym Europy, dla osób poszukujących ciepła, ale nielubiących upałów. Kiedy na naszym kontynencie temperatury są minusowe, tam słupek termometrów przekraczał 20 stopni. W niektóre dni temperatura sięgała 30, niemniej ze względu na chłodne powiewy od oceanu, odczuwalna była niższa. Oczywiście poranki oraz wieczory były chłodne, przydawały się lekkie kurtki, w których wylatywaliśmy z Polski. W środkowej części dnia, przez kilka godzin, można było rozkosznie wygrzewać się w słońcu, by powrócić do Polski opalonym.

Więcej na blogu „Zdrowie i Podróże” /TU/

 

Reklamy