W latach 60. i 70. zwiastunem świąt Bożego Narodzenia była informacja w mediach o płynącym do jednego z polskich portów statku z kubańskimi cytrusami. Jakże mogło być inaczej! Był to dar od zaprzyjaźnionego narodu kubańskiego. Po dwóch tygodniach od zapowiedzi można było liczyć, że w sklepach pojawią się cytryny, no i ówczesny rarytas, pomarańcze.

Więcej na temat historii Kraśnika Fabrycznego

dowiecie się Państwo z mojej książki

dostępnej w księgarniach AVALON

Kraśnik:

ulica Tadeusza Kościuszki 2

Aleja Niepodległości 31

oraz w księgarni internetowej (TU)

11

okładka

Reklamy