Z końcem obfitującego w ciekawe podróże roku 2014  rzuciło mnie do Irlandii, a dokładnie do stolicy. W Dublinie przebywałem osiem dni, z czego cześć przypadła na Święta Bożego Narodzenia.

Więcej na blogu Zdrowie i Podróże – Mirosław Sznajder /tu/

Reklamy