Szafa wspomnień (6) – 148/13

Spacerujących po mieście na pewno cieszy wygląd terenów wokół bloków w dzielnicy fabrycznej. Dzielnica generalnie jest zadbana, rośnie wiele krzewów, trawa jest przystrzyżona i porasta niemal każdy skrawek wolnej ziemi. W pamięci przywracam obrazy z lat 60. i 70., kiedy każde podwórko przy bloku było w Kraśniku Fabrycznym piaszczyste, niczym plaża. Czy dawniej nie dbano o estetykę miasta?

Odpowiedź jest prosta. Na podwórkach, do późnych godzin wieczornych, zawsze było gwarno. Przebywały na nich grupy dzieciaków, biegających, grających w różne gry i zajętych zabawą. Chłopcy nie siedzieli wówczas przed komputerami, ale każdą wolną chwilę spędzali grając w piłkę nożną. Dlatego trawa nie mogła rosnąć na podwórkach, była zadeptywana.

Więcej na temat historii Kraśnika Fabrycznego

dowiecie się Państwo z mojej książki

dostępnej w księgarniach AVALON

Kraśnik:

ulica Tadeusza Kościuszki 2

Aleja Niepodległości 31

oraz w księgarni internetowej (TU)

okładka

Reklamy

6 comments

  1. Niestety, jak widać na załączonej fotografii, zwyczaj parkowania samochodów w miejscu niedozwolonym i na dodatek bardzo niechlujnego ma w Kraśniku bardzo długą tradycję.

  2. oj Bazyl… Ty zawsze musisz być przeciw… na tym podwórku wychowałem się, a więc chyba wiem co piszę…. :)

  3. Może i przeciw, ale tobie jako lokalnemu Wincentemu Kadłubkowi nie pasuje pisać o podwórku na ul. Lenina kiedy na zdjęciu widzę ul. Przodowników Pracy, obecnie Stasia Koniu…. sory Moniuszki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s