Szafa wspomnień (4) – 136/13

Śniadanie fabrykanta zaczynało się o 11.00, o czym syrena głośno powiadamiała całe miasto. Był to chleb czymś posmarowany, może nawet masłem, choć w latach 50. i 60. nie każdego było stać, by jeść je codziennie.

Więcej na temat historii Kraśnika Fabrycznego

dowiecie się Państwo z mojej książki

dostępnej w księgarniach AVALON

Kraśnik:

ulica Tadeusza Kościuszki 2

Aleja Niepodległości 31

oraz w księgarni internetowej (TU)

okładka

kras
Mieszkańcy Kraśnika Fabrycznego – lata 50.

Reklamy

One comment

  1. Panie Sznajder pan bardzo przesadza. Nie bylo tak zle. Solowka FLT i obiady byly spaniale. Za bardzo Tania cene dostawales pelny obiad. Zupe I drugie danie z zestawem surowek. Tam do stolowki FTT chodzila tez wielka grupa mlodych sportowcow I kulturystow. Pamietam mielismy juz lodowka w koncu lat 60tych I telewizor Tesla w 1971 roku potem kolorowy w 1976. Mozna bylo kupic wszystko w sklepach do 1976 roku i czasow wielkiego kryzysu swiatowego. Polacy czasow PRL jedli za duzo miesa dlatego byly czasami braki zamiast wazywa i owoce bardzo latwo dostepne i zdrowe. Na lokalnym targu rolnym miales wszystko swieze i zdrowe a zywnosc byla zdrowsza niz teraz. W latach 70tych a Krasniku bylo na glowe mieszkanca wiecej samochodow niez w Warszawie a FLT mialo wielkie zyski. Roszwijal sie sport a szkoly byly wzorem dla szkolnictwa nawet dzisuejszej europy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s