Zaradni Polacy – 126/12

Jeżdżąc po  kraju, w miejscach publicznych dużych miast, spotykam się ze szczerą prośbą o wsparcie na… piwo. Blef, że jest się chorym lub w takim stanie jest ktoś z rodziny najwidoczniej nie porusza już serc rodaków. Bardziej najwidoczniej „surowa” prawda, stąd…

Oto jeden ze szczerych rodaków, którego „utrwaliłem” w Gdańsku.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s