kliknij!

W poprzednim odcinku wspomnień, z licznych podróży po Europie i Azji, opisałem przebieg wizyty w Mauzoleum Lenina w Moskwie. Do „spotkań” z wodzem rewolucji powracam raz jeszcze.

Grobowiec, będący miejscem pochówku Lenina jest usytuowany przy Placu Czerwonym. Podczas pierwszej wizyty w Moskwie, plac zrobił na mnie duże wrażenie. Oczywiście w znaczeniu pejoratywnym. W czasach potęgi militarnej ZSRR, w rocznicę rewolucji październikowej, telewizja transmitowała przebieg defilady Armii Czerwonej, odbywającej się właśnie na Placu Czerwonym. W telewizji plac wydawał się ogromny. W rzeczywistości taki nie jest, co na pierwszym spacerze po jego czarnym bruku, było dla mnie niespodzianką. Czego to kamerzyści nie potrafią zrobić.

W centrum większości miast radzieckich znajdował się plac, na którym stał monumentalny pomnik W.I. Lenina. Dwóch identycznych nie miałem okazji widzieć. Ciekawe czy były prowadzone badania, żeby oszacować koszt wybudowania tak ogromnej liczby pomników i czy w ogóle ktoś próbował je zliczyć? Ile na ten cel przeznaczono materiałów budowlanych i stopu różnych metali? Czy ktoś analizował, co w zamian można było zrobić?

Znaczki z Leninem

Wodzowi stawiano nie tylko pomniki. We wpisie Moje podróże – ZSRR – 368/09 wspomniałem o kolekcji znaczków z Leninem, którą zebrałem w trakcie wyjazdów do ZSRR. Oto właściwy fragment:

W hotelach, na parterze budynku, znajdowały się punkty sprzedaży prasy, papierosów, pamiątek. Można w nich było nabyć znaczki z wizerunkiem wielkiego wodza rewolucji W. I. Lenina. Zainteresowała mnie różnorodność prezentacji jego wizerunku. W trakcie wycieczki zakupiłem wszystkie możliwe kombinacje. Podczas kolejnych wyjazdów poszukiwałem innych. Od roku 1980 udało mi się zebrać dość pokaźną kolekcję. Jest tego 230 sztuk różnych znaczków. Do dziś lśnią i nie matowieją. Technologię produkcji opracowano więc na wysokim poziomie.-

Znaczki z wizerunkiem wodza wpinali sobie w klapy marynarek młodzi komsomolcy i starzy partyjniacy. Ciekawe, ile bilionów sztuk znaczków (wpinek) z Leninem wyprodukowano w okresie istnienia ZSRR?

Zdjęcie obok jest prezentacją mojej kolekcji. Niektóre znaczki mogą wydawać się takie same. W rzeczywistości różnią się drobnymi szczegółami. Są różne kolekcje, na przykład prezentująca nazwy miast, w których przebywał wódz rewolucji.

Lenin wiecznie żywy

Do interesującego „spotkania” z wodzem doszło w czasie pobytu w Uzbekistanie. Nasza grupa, po dwóch dniach zwiedzania Taszkientu, zbuntowała się i odmówiła dalszego przemieszczania po oficjalnych trasach turystycznych. Chcieliśmy wyjechać poza miasto i zobaczyć inny Uzbekistan. W czasach ZSRR nie było to takie proste. Wykonano kilka telefonów, trwały konsultacje i ustalenia. Ostatecznie udało się. Pojechaliśmy zwiedzić „sieło” odległe kilkadziesiąt kilometrów od Taszkientu. Po wyjeździe ze stolicy dawnej USRR (Uzbeckiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej) zaczął się teren pagórkowaty. W pewnym momencie uwagę grupy przykuł profil twarzy Lenina, ułożony z dużych kamieni, pomalowanych na biało, na jednym z nieporośniętych zboczy. Twarz Lenina miała pokaźne rozmiary i dlatego była widoczna z dużej odległości.

Warto podkreślić, że w centrum Taszkientu był duży plac, na którym znajdował się najwyższy pomnik Lenina w ZSRR, o wysokości 30. metrów. Takie obrazki, w zderzeniu z widoczną na każdym kroku religijnością Uzbeków, którzy są wyznawcami islamu, były szalenie ciekawe.

Reklamy