Uprzywilejowana firma – 290/09

060

Razi wygląd wiat przystankowych w Kraśniku. Powybijane szyby, zdewastowane panele reklamowe, a na dodatek nikt nie dba o porządek w miejscach ich ustawienia.

Za wiaty odpowiada w Kraśniku firma WIZJER, której właścicielką jest siostra I zastępcy burmistrza, Agnieszki Orzeł-Depta. Rok temu było bardzo głośno o korzystnej z punktu widzenia finansowego umowie podpisanej z dzierżawcą wiat. Duże przywileje ma też WIZJER jeśli chodzi o realizację umowy. W tej sprawie skierowałem do burmistrza miasta pytanie, następującej treści:

– Czy w ocenie burmistrza firma WIZJER dzierżawiąca wiaty przystankowe, we właściwy sposób wywiązuje się z zapisów umowy? Czy umowa nakłada na nią obowiązek wstawiania wybitych szyb i naprawy witryn reklamowych? Czy umowa nakłada na dzierżawcę obowiązek dbałości o estetykę tych urządzeń? –

W odpowiedzi czytamy:

– Firma WIZJER dzierżawiąca wiaty przystankowe we właściwy sposób wywiązuje się z zapisów umowy. W/w umowa nakłada obowiązek wstawiania wybitych szyb i naprawy paneli reklamowych. Dzierżawca ma obowiązek dbania o estetyczny wygląd wiat przystankowych na terenie miasta Kraśnik.-

Zdjęcia zamieszczone obok wskazują, że jest jednak inaczej. Rozbieżność w ocenie realizacji umowy przez burmistrza z faktami jest tak duża, że trudno nie odnieść wrażenia, iż burmistrz nie wie, co dzieje się na terenie miasta.

 

041
Zdaniem burmistrza firma WIZJER wywiązuje się z umowy i panele reklamowe są naprawiane.
059
Zdaniem burmistrza firma WIZJER wywiązuje się z umowy i szyby w wiatach są wstawiane. Dzierżawca dba także o estetyczny ich wygląd.

Reklamy

5 comments

  1. W normalnym mieście przystanki autobusowe są ubezpieczne, ponad to nad ich „bezpieczeństwem” czuwa firma ochroniarska. W takiej sytuacji nikt nie ma wątpliwości kto odpowiada za szkode i kto ma dać kase. W Kraśniku mamy jeżdżącą policje, właśnie jeżdżą w tą i nazad, a przystanki i tak są niszczone. Jeżdżąca Kraśnicka policja to już oderębny temat, który warto by było poruszyć panie Mirosławie.

  2. od kilkunastu lat niestety nie mieszkam w Kraśniku na stałe, ale wydaje mi się, że zdjęcie zostało zrobione w zasadzie obok bloku gdzie mieszkał kiedyś niejaki CzUbiński.
    Zapewne już tam nie mieszka ale jego „ślepota” poraża, nie mówiąc o zwykłej przyzwoitości i uczciwości, której nie ma choćby w odpowiedzi, którą Pan otrzymał.
    Pzdr

  3. policja jeździ bo sie może boi chodzić po mieście żeby nie spotkać się z naszą młodzieżą która z braku rozrywek wyżywa sie na wiatach.Poza tym są kamery szpiegujące które odciążają policjantów z chodzenia po mieście,jak coś sie zacznie dziać to szybko telefon i grupa interwencyjna dopiero rusza a tam już nikogo bo zdążyli uciec .
    Wiaty nie mogą mieć elementów podatnych na stłuczenie,to nie są wiaty dla miasta prowincjonalnego gdzie kultura osobista stoi na niskim poziomie i brak jest poszanowania wspólnej własności.Reasumując-wiaty dla Kraśnika powinny być bez szybek.

  4. Po tym wpisie w wiatach zostały wstawione szyby. Po raz kolejny mamy potwierdzenie tego, że ktoś w urzędzie czyta bloga i krytykę bierze sobie do serca. Są to póki co sprawy drobne. Czekamy na inne reakcje, na przykład listy do redakcji gazety internetowej i wyjaśnianie swojego punktu widzenia w poruszanych tutaj sprawach.

Możliwość komentowania jest wyłączona.