Moje podróże. TAJLANDIA – 279/09

Na początku lat 90. miałem okazję pięciokrotnie odwiedzić Tajlandię. Do dziś mile wspominam te podróże i nadal towarzyszą mi refleksje z nimi związane.

Wyjeżdżając do Tajlandii należało zabrać ze sobą głównie lekką odzież. Pogoda w czasie polskiej zimy przypomina tam nasze lato. W najcieplejszych miesiącach roku, czerwcu i lipcu, jest szalenie gorąco, temperatura sięga 40 stopni Celsjusza. Przy tym męczy duża wilgotność powietrza, dla wielu osób pobyt w dawnym Synaju, może być w tym okresie uciążliwy.

Więcej na blogu „Zdrowie i Podróże” /tu/

Reklamy

6 comments

  1. Ja już w tym momencie proszę o więcej. Fajna lektura i jaka pozytywna odmiana od innych tematów na blogu.

  2. Jeżeli mówisz to szczerze, to dzięki…
    Jest to jednak na razie zwiastun cyklu artykułów. Mam na koncie blisko 100 wyjazdów, w różne miejsca, głównie Europy. Byłem też dwa razy na Syberii, nad Bajkałem oraz dwa razy w Uzbekistanie. Mam wiele – moim zdaniem – ciekawych wspomnień. Ostro z pisaniem ruszę jednak od stycznia, wiele wskazuje bowiem, że będę bezrobotny, a mając dużo więcej czasu…
    Blog zostanie wówczas odpolityczniony, a skasowanie go, to byłaby głupota. Jest wiele spraw, o których trzeba napisać, żeby pewien ślad pozostał w Internecie. Przykładem jest dzisiejszy wpis, na temat Jolki….

  3. Oczywiście, że szczerze. Miło przeczytać coś z pierwszej ręki a nie z przewodnika turystycznego skrojonego tylko w jednym celu.

    Szczególnie fajne wydają mi się właśnie te egzotyczne, odległe kulturowo światy – Tajlandia, Japonia itp. Koszty – wiadomo – zaporowe…

  4. Trochę zaniepokoił mnie Pan Panie Mirku pisząc o perspektywach zmiany po nowym roku formy blogu czyli odpolitycznieniu jego.
    Może się mylę i oby tak było ale mam wrażenie że odejście Pana z pracy u Posła jest związane z tym, że panowie decydenci zaczynają sie po cichu dogadywać co do wyborów i podziału władzy w Kraśniku i chcą po cichu delikatnie wyciszyć niezależne dziennikarstwo.
    Obym się mylił.

  5. Poseł utrzymuje dwa biura poselskie, i nie jest tak, jak wielu sądzi, że kasy wystarcza na wszystko. Mój etat – na co wiele wskazuje – zostanie zlikwidowany. Nie mam do nikogo żalu, z tego powodu. Posła Stawiarskiego nie wspiera – tak jak w znanym wam przypadku – cały aparat urzędniczy i kasa z dwóch budżetów, miasta i powiatu.
    Muszę szukać pracy, może zdarzyć się tak, że nawet poza Kraśnikiem. Z czegoś muszę żyć. Nie sądzisz chyba Piotr, że znajdzie się grupa ludzi, którzy sfinansują działalność niezależnej strony internetowej. Potrzeba na ten cel około 1500 do 2000 złotych. tak nie wiele, a jak zarazem dużo. To wręcz zabawna sytuacja. Tylu niby jest ludzi niezadowolonych, są wśród nich także przedsiębiorcy, a jak co do czego. Wielokrotnie już mówiłem, że więcej osób odważnych było w czasach komuny i SB, niż teraz.

    I niej tak – uprzedzę złośliwe komentarze – że piszę odważnie gdyż ktoś mi teraz płaci. To, że otrzymuję gdzieś tam wynagrodzenie to jest ważne zabezpieczenie, przy ewentualnych procesach. Dziś wpłacasz 300 złotych i wytaczasz proces z oskarżenia prywatnego. A w sądach bywa różnie, może będzie jeszcze okazja napisać o procesie Jacka Madejka.

  6. Panie Mirku sam Pan wie, że obecnie w Kraśniku panuje taka psychoza rodem z „nagłęprzego” komunizmu, że reżimy Kimir Sena i innych Mao mgli by się uczyć jak rozprawiać się z jakimikolwiek przejawem niezależności i to bez użycia broni.
    Zgadzam się ze stwierdzeniem, ze za komuny więcej było ludzi odważnych. Ale przykre jest to że Ci niby odważni za komuny teraz stosują identyczne metody jak PZPR, SB i UB by utrzymać się u władzy. Wielu z nich jak się teraz okazuje aż takimi niezależnymi opozycjonistami nie było. Tylko teraz wzorem M.Moczara próbują tworzyć wokół siebie durne legendy.
    Panie Mirku lokalnym włodarzom udało się doprowadzić do tego, że nawet rozmowa z Panem na ulicy może się skończyć dla wielu osób i lokalnych przedsiębiorców gigantycznymi kłopotami.
    „O take Polske walczyliśmy”- ręce opadają

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s