Refleksje wakacyjne – 216/09

Kilka dni lipca spędziłem na południu Włoch, dokładnie w miejscowości Peschici, leżącej na półwyspie Gargano. Upalne dni, które nad morzem nie są jednak zbyt uciążliwe, uczyniły ten okres wspaniałym, pozwoliły zregenerować siły i przyjąć dużą dawkę optymizmu. Leniuchowanie na campingu i plażowanie na piaszczystej plaży to jednak zbyt mało, żeby móc powiedzieć, iż w trakcie urlopu działy się rzeczy ważne. W czasie pobytu na południu Włoch odwiedziłem kilka bardzo ciekawych miejsc, w tym Loreto, w którym znajduje się Sanktuarium Świętego Domku, San Giovanni Rotondo, gdzie żył kanonizowany przez Jana Pawła II franciszkanin Ojciec Pio z Pietrelciny oraz Sanktuarium San Michele Arcangelo.

Więcej na blogu „Zdrowie i Podróże” /tu/

 

Reklamy

2 comments

  1. nie lubię Włoch,raz tam byłem i nie zapomnę tego cholernego upału że o zapachu moczu turystów jaki sie czuje przy kolumnach bazyliki św.Piotra nie wspomnę…ogolnie to Włochy przypominają mi Polskę,nie za czysto i olewka na wszystko,układziki i mafie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s