Kilka dni lipca spędziłem na południu Włoch, dokładnie w miejscowości Peschici, leżącej na półwyspie Gargano. Upalne dni, które nad morzem nie są jednak zbyt uciążliwe, uczyniły ten okres wspaniałym, pozwoliły zregenerować siły i przyjąć dużą dawkę optymizmu. Leniuchowanie na campingu i plażowanie na piaszczystej plaży to jednak zbyt mało, żeby móc powiedzieć, iż w trakcie urlopu działy się rzeczy ważne. W czasie pobytu na południu Włoch odwiedziłem kilka bardzo ciekawych miejsc, w tym Loreto, w którym znajduje się Sanktuarium Świętego Domku, San Giovanni Rotondo, gdzie żył kanonizowany przez Jana Pawła II franciszkanin Ojciec Pio z Pietrelciny oraz Sanktuarium San Michele Arcangelo.

Więcej na blogu „Zdrowie i Podróże” /tu/

 

Reklamy