
kliknij!
Wiele osób stawia sobie pytanie – „z kim obecnie trzyma burmistrz Kraśnika, Piotr Czubiński”? Przez kilkanaście lat był bardzo aktywny politycznie, miał ambicje pięcia się w górę, obecnie jest bezpartyjny. Czy pełniący, do ubiegłego roku, funkcję wiceprzewodniczącego PO na Lubelszczyźnie, rzeczywiście wziął „rozwód” z POlityką i odsunął się od partii Donalda Tuska?
Burmistrz Kraśnika Piotr Czubiński od początku lat 90. jest czołową postacią na kraśnickiej scenie politycznej. Jako kandydat Porozumienia Centrum startował w roku 1993 w wyborach do Sejmu RP. Miał zaledwie dwadzieścia cztery lata i znikome szanse zdobycia mandatu posła. Nigdy nie ukrywał, że tamten start traktował jako wypromowanie swojego nazwiska. Nie mylił się. Podobne posunięcie wykonał wraz ze swoim „podopiecznym” Wojciech Wilkiem, w roku 2004. Wówczas, mało komu znany, zastępca burmistrza Kraśnika, Wojciech Wilk wystartował do Parlamentu Europejskiego. Za rok pomogło mu to w wyborze na posła do Sejmu RP.
Piotr Czubiński w roku 1994, a dokładnie 19 czerwca, został wybrany na radnego miasta. Był najmłodszym wówczas samorządowcem w Kraśniku. Dał się poznać jako ostry krytyk PRL i ludzi związanych z tamtym okresem. Dużo mówiło się o jego wystąpieniu na sesji rady miasta, po zabraniu na niej głosu przez senatora SdRP, Grzegorza Kurczuka.

Nauczyciel i "wzorowy uczeń"
Kiedy w roku 1996 ówczesny radny PC został wybrany burmistrzem miasta, stopniowo łagodniał w stosunku do ludzi z tzw. „dawnego układu”. Do takich był zaliczany radny Kazimierz Biss, który zgłosił kandydaturę młodego polityka prawicy, na stanowisko burmistrza.
W wyborach samorządowych w roku 1998 Piotr Czubiński reprezentował formację prawicową, Akcję Wyborczą Solidarność, która na naszym terenie startowała pod hasłem AWanS Kraśnika. AWS rządził wówczas w kraju. Kiedy ulegał rozpadowi i na jego bazie powstawała m.in. Platforma Obywatelska, Piotr Czubiński zasilił jej szeregi.
W strukturach PO awansował bardzo szybko i z czasem stał się jednym z najbliższych współpracowników liderki Platformy na Lubelszczyźnie, Zyty Gilowskiej. Będąc w zarządzie wojewódzkim pełnił funkcję sekretarza. O opinii Z. Gilowskiej na temat włodarza Kraśnika pisałem we wpisie Czubiński w czołówce – 366/09.
Po odejściu Gilowskiej z PO (link poniżej) kariera sekretarza zarządu nie załamała się. Z czasem nawet awansował i stał się najbliższym współpracownikiem Janusza Palikota. Pełniąc funkcję wiceprzewodniczącego PO na Lubelszczyźnie był jednocześnie przewodniczącym ugrupowania w powiecie kraśnickim.
Skierowanie przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie aktu oskarżenia w sprawie nieprawidłowości z SUK, spowodowało, że burmistrz Kraśnika zawiesił członkostwo w PO. Po kilku miesiącach – zgodnie z zapisami statutu ugrupowania – został z partii „usunięty”.
Odejście P. Czubińskiego z PO rodzi kilka pytań. Przeglądając stronę internetową ugrupowania, można dowiedzieć się, że po jego odejściu nie wybrano nowego przewodniczącego w powiecie kraśnickim. Dlaczego? Nikt nie jest godny objąć tej funkcji po burmistrzu Kraśnika? Czy może wakat czeka na spektakularny powrót? Czytaj resztę wpisu »