Komisja śledcza w Kraśniku? – 276/09

046

24.09.2009r., sesja Rady Miasta Kraśnik

Na sesji Rady Miasta Kraśnik w 28 maja, radny Mirosław Włodarczyk po raz kolejny poruszył temat trudnej sytuacji finansowej KMKS. Niska dotacja dla klubu, jaką zgodził się przekazać burmistrz P. Czubiński, zmusiła władze KMKS do zawieszenia działalności. Konsekwencją było to, że szczypiornistki KMKS nie pojechały na ćwierćfinały mistrzostw Polski juniorek młodszych.

Urzędnicy twierdzili, że były przewidziane większe pieniądze i to na władzach klubu spoczywa odpowiedzialność za brak umowy sponsorskiej z magistratem.

Radny Włodarczyk, żeby raz na zawsze uciąć spekulacje w tej sprawie, poprosił (prywatnie) o obecność na sesji trenera piłkarek Adama Jackiewicza, osobę najbardziej zainteresowaną rozwikłaniem trudnej sytuacji.

Pokazanie się na sali szkoleniowca “usztywniło” przewodniczącego rady miasta i radnych z ekipy rządzącej. Zaczęto kluczyć, mówić o potrzebie dokładnego zbadania sprawy, w tym dokumentów, łącznie z przeprowadzeniem konfrontacji. Słysząc te wypowiedzi swój niepokój wyraził radny PiS, Jerzy Misiak. Radny stwierdził, że na sali powiało grozą, gdyż z tego, co słyszy ma zostać powołana “komisja śledcza” w sprawie KMKS, która będzie badała dokumenty, przeprowadzała przesłuchania i konfrontacje.

Radni PiS, w trakcie zmian w budżecie na rok 2009, zgłosili zwiększenie dotacji dla KMKS o kwotę 10 tysięcy złotych. Zgłoszenie wniosku przez klub opozycyjny, tradycyjnie już, napotkało na opór ze strony ekipy rządzącej.

Powoływanie “komisji śledczej” oraz blokowanie wniosków opozycji, to wynik zbyt dużego skupienia władzy w “jednych rękach”. Od dawna mówi się w Kraśniku, że szansę na realizację mają tylko te pomysły, które rodzą się w głowie konkretnej osoby.

Od majowej sesji minęło wiele tygodni. Na sesji Rady Miasta Kraśnik, 24 września, radny Włodarczyk powrócił do tematu KMKS. Poinformował radę, że przed sesją zadzwonił do trenera Adama Jackiewicza i zapytał, czy „komisja śledcza” zebrała się i doszło do ustaleń w sprawie KMKS. Okazuje się, że wyrażona na sesji majowej wola wyjaśnienia sprawy, to był blef.

Na skrytykowanie przez Mirosława Włodarczyka takiego podejścia do sprawy ostro zareagował przewodniczący komisji zajmującej się problematyką sportu, Tomasz Rubaszko. Przewodniczący zaapelował do dociekliwego radnego PiS, żeby nie dał Adamowi Jackiewiczowi manipulować sobą. Nie wyjaśnił, niestety, na czym te manipulacje mają polegać.

Warto przypomnieć, że Tomasz Rubaszko, emerytowany nauczyciel wf w Zespole Szkól Nr 1 w Kraśniku, lepiej „opłacaną” funkcję w radzie ma dzięki wejściu SLD, z którego startował do rady miasta, w koalicję z Platformą Obywatelską. Radny widywany jest na jednym z kraśnickich ORLIKÓW, co wskazuje, że chyba załapał „fuszkę” i ma możliwość dorobienia do nauczycielskiej emerytury. Czytaj resztę wpisu »

Historia kraśnickiego samorządu (cd.) – 256/09

022

Członka (trzeci od lewej) symatykiem PO? Zdjęcie pochodzi ze spotkania kraśniczan z posłem Platformy J. Palikotem.

Wracając do prezentowania najnowszej historii Kraśnika, a dokładnie wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich latach we władzach miasta, przypominam wywiad, jakiego udzielił NOWINOM KRAŚNICKIM lider postkomunistów, Tadeusz Członka, tuż po wyborach samorządowych w 1998 roku.

Tytułem wprowadzenia, wyrażę polemiczną opinię wobec stwierdzenia Członki, że klub SLD miał w trzeciej kadencji samorządu (1998-2002), większy stan liczbowy niż w poprzedniej. Wybory do rady miasta w roku 1994 były wyborami większościowymi. Miasto podzielono na 28 okręgów, z których wchodziła jedna osoba, mająca najwięcej głosów. Początek lat 90. to okres, w którym nie było „modne” przyznawanie się do komunistycznych korzeni. Wiele osób kamuflowało się, startując do rady jako popierani przez ZNP lub niezależni. Tak naprawdę „ludzie Członki” mieli większy stan liczbowy niż w roku 1998. Brak samokrytycyzmu u byłego działacza ZMS i PZPR jest powszechnie znany. Dlatego jego grupa w radzie miasta liczy obecnie tylko trzy osoby, w radzie powiatu zaś członkiem SLD jest były naczelnik miasta, Zygmunt Kusiak. Oczywiście pokrywa się to z tendencją zauważaną w całym kraju, choć w samorządach układ sił nie musi być taki sam jak sejmie. SLD w Kraśniku został „nadwerężony” przez jego lidera.

Warte podkreślenia jest to, że Członka wypowiada się w wywiadzie krytycznie o angażowaniu w wybory urzędników oraz przeznaczaniu na ten cel środków publicznych. Podobnie było pod koniec IV kadencji (2002-2006), kiedy lider SLD i jego ludzie byli w opozycji wobec grupy Piotra Czubińskiego.

Dziś na sesjach nie wspomina o tym. Aktualnie w Kraśniku SLD jest koalicjantem Platformy Obywatelskiej. Mimo, że w 21. osobowej radzie są zaledwie trzy osoby z SLD, to Członka jest jej przewodniczącym, a jeden z jego ludzi, Tomasz Rubaszko przewodniczącym komisji. Wiele osób uważa, że Członka i jego ludzie zachowują się jak panie lekkich obyczajów, co spowoduje, że w najbliższych wyborach jego ugrupowanie nie będzie reprezentowane w samorządzie miejskim i powiatowym, gdyż nie przekroczy progu wyborczego. Uwolnimy się więc od Tadeusza Członki, pod warunkiem, że nie wystartuje z list PO lub Lubię Kraśnik

Oto wywiad, który ukazał się w NK nr 19(76)98 z 17.11.1998 r. Czytaj resztę wpisu »

Budżet pisany na kolanie – 207/09

100_0023

Radni PiS (od lewej): R. Iracki. M. Tracz, J. Bednarz, J. Misiak, M. Włodarczyk

Taką opinię na temat budżetu miasta wyraził, na ostatniej sesji rady, radny Ryszard Iracki.

W porządku obrad samorządu znalazły się zmiany w budżecie na rok 2009. W trakcie procedowania przedstawiciel burmistrza, skarbnik miasta Aneta Tokarzewska zgłosiła szereg poprawek, w tym m.in. wprowadzenie do budżetu, i jej rozdysponowanie, dywidendy, którą miastu przekazała spółka miejska KPWiK. Kwota, jaka zasiliła budżet to pół miliona złotych. Radny R. Iracki zauważył, że jeszcze dwa dni przed sesją, na posiedzeniach komisji resortowych rady miasta, nie było mowy o pieniądzach ze spółki wodociągowej.

Skarbnik tłumaczyła sytuację potrzebą otrzymania opinii Urzędu Skarbowego w tej sprawie, która wpłynęła dzień przed sesją. Tego rodzaju wyjaśnienie rodzi pytanie, dlaczego o taką opinię nie wystąpiono odpowiednio wcześniej? Wynik finansowy KPWiK za rok 2008, znany był od kilku miesięcy.

Wypowiedź radnego Irackiego zdziwiła liderów grupy „miłośników” burmistrza, w tym przewodniczącego Tadeusza Członkę. Spotkało się to z reakcją radnego PiS Jerzego Misiaka, który przypomniał, że opinie przewodniczącego są różne, w zależności od tego kto składa wnioski do budżetu. Czytaj resztę wpisu »

„Radni bezradni”? – 200/09

100_0027

Ciekawe czy radnym z koalicji PO-SLD, mającym większość w Radzie Miasta Kraśnik, podoba się określenie „radni bezradni”, którego używa w stosunku do nich wielu mieszkańców Kraśnika. Wynika to z ich silnej „sympatii” do burmistrza. Na sesji w dniu 28 maja radny PiS Mirosław Włodarczyk apelował, by grupa rządząca nie poniżała się pokazując, iż samodzielnie nie potrafi podjąć decyzji (link poniżej).

Przeglądając protokoły posiedzeń Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej METALOWIEC natknąłem się na taką oto informację (cyt.):

- Na posiedzenie przybył Pan Piotr Czubiński – Burmistrz Kraśnika. Poruszono sprawy wspólnych inwestycji. Burmistrz zapewnił, że inwestycje te zostaną dofinansowane przez Urząd Miasta. Chodzi o budowę drogi – łącznika ul. Wyszyńskiego i Popiełuszki oraz ul. Mickiewicza, remont chodnika i schodów terenowych wzdłuż ulicy Mickiewicza w rejonie budynków Mickiewicza 10 i 12, likwidacja niepotrzebnego chodnika przy jezdni i budowa w jego miejsce zatok parkingowych prostopadle do osi jezdni, wyposażenie placów zabaw na terenie Spółdzielni. – Czytaj resztę wpisu »

Mezalians z PSL – 147/09

Oto ciąg dalszy wywiadu, jakiego udzielił w roku 2004 sekretarz powiatu, Jerzy Podgórski, miesięcznikowi “Wasz KURIER KRAŚNICKI”.

„Wasz KURIER KRAŚNICKI”, Nr 4, marzec 2004 r.

W wywiadzie z poprzedniego numeru gazety mówiliśmy o przyczynach negatywnej weryfikacji Pana jako członka SLD. Jak pisała prasa lokalna jednym z powodów był „mezalians z PSL”.

W trakcie kampanii wyborczej do samorządu, znając realia powiatu kraśnickiego, wiadomo było, że żadna partia nie będzie mogła rządzić samodzielnie. Jedynym koalicjantem dla SLD wydawało się wtedy PSL (nawet dlatego, że cztery lata koalicji dobrze zaznaczyły się dla powiatu). Są tego niezaprzeczalne efekty.

Jako pełnomocnik Starosty ds. wyborów nie mogłem być członkiem komitetów wyborczych. Natomiast w prywatnych rozmowach ze znajomymi i mieszkańcami powiatu kraśnickiego, oczywiście namawiałem ich do głosowania na ówczesną koalicję rządzącą w powiecie, tj. SLD czy PSL. Ponadto sekretarzem powiatu byłem na wniosek starosty, członka PSL. Powtarzam jeszcze raz, iż w chwili powołania mnie na stanowisko nie byłem członkiem SLD i nie „zawdzięczam” tego Panu Członce, co niejednokrotnie sugerował. Dlatego zaskoczyło mnie stanowisko przewodniczącego Członki, który jako jeden z zarzutów mojej negatywnej weryfikacji podał współpracę z wrogiem SLD. Nigdy nie uważałem i nie uważam do tej pory, aby PSL było wrogiem. Każdy z wyjątkiem Pana Członki pamięta, że to właśnie PSL „wzięło” SLD do współrządzenia powiatem w 1999 roku.

Po odwołaniu Pana z funkcji sekretarza powiatu, z pewnością sytuacja Pana była niełatwa. Czy mógł Pan liczyć na wsparcie swoich partyjnych kolegów? Czytaj resztę wpisu »

„Stalinowski kult wodza”? – 146/09

019

Po roku 1989 na rynku wydawniczym w Kraśniku ukazywało kilka gazet lokalnych. Jedne krócej, inne dłużej. Do tych pierwszych należał „Wasz KURIER KRAŚNICKI”. Na przełomie 2003 i 2004 roku ukazało się bodajże 5 numerów gazety wydawanej przez Przedsiębiorstwo Wydawnicze „Temida”. W trzecim i czwartym wydaniu zamieszczony został wywiad z obecnym sekretarzem powiatu, wkrótce również redaktorem naczelnym gazety, która będzie wydawana przez powiat kraśnicki, Jerzym Podgórskim. W dwóch kolejnych wpisach przypomnę ten wywiad. Wywiad odkrywa m.in. kulisy kierowania SLD przez Tadeusza Członkę.

„Wasz KURIER KRAŚNICKI”, Nr 3, LUTY 2004r.

SLD po weryfikacji w Kraśniku

Rozmowa z Jerzym Podgórskim Z-cą Burmistrza Piask, byłym sekretarzem powiatu kraśnickiego.

Z prasy lokalnej dowiedzieliśmy się, że został Pan negatywnie zweryfikowany jako członek SLD.

Będę chyba jedyną osobą w województwie negatywnie zweryfikowaną na wniosek przewodniczącego SLD w Kraśniku Tadeusza Członki, przez koło SLD. Stało się to mimo tego, że jeszcze rok temu koło to jednogłośnie rekomendowało mnie na kandydata listy wyborczej SLD do sejmiku województwa. Czy w tym czasie popełniłem przestępstwo, czy łamałem statut partii? Nie! Na radzie powiatowej SLD, której byłem członkiem złożyłem wniosek o votum nieufności dla przewodniczącego Członki. Mój wniosek spowodowany był łamaniem przez przewodniczącego podstawowych zasad statutowych i nawet nie został poddany przez niego pod głosowanie. Po raz kolejny złamał więc statut. Tak się dzieje w tej partii, w której panuje „stalinowski kult wodza”. Czytaj resztę wpisu »

Człowiek-orkiestra – 140/09

Takie określenie w przypadku Jerzego Podgórskiego nie jest przesadą. Sekretarz powiatu będzie niedługo pełnił w starostwie jeszcze jedną ważną funkcję, redaktora naczelnego gazety wydawanej przez powiat.

Jerzy Podgórski zaczynał karierę urzędniczą i polityczną w latach PRL. Pod koniec lat 80. wstąpił w szeregi PZPR, która w tamtym czasie była już określana jako tonąca łajba. W latach 90. sekretarz powiatu był aktywnym działaczem kontynuatora byłej „przewodniej siły narodu”, Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jako reprezentant tego ugrupowania sprawował mandat radnego miasta III kadencji. Po utworzeniu w roku 1998 powiatów koalicja SLD-PSL przejmująca stery w powiecie kraśnickim powierzyła Podgórskiemu funkcję sekretarza starostwa. Funkcję starosty pełnił wówczas Tadeusz Wojtak z PSL. Współpraca zbliżyła bardzo obu polityków i można rzec, Podgórski stał się jednym z bardziej zaufanych ludzi Wojtaka. Czy dla tej „przyjaźni” sekretarz opuścił szeregi SLD i przeszedł na stronę ugrupowania chłopskiego? Czytaj resztę wpisu »

Szmery, bajery…(2) – 121/09

100_0033

Sesja Rady Miasta Kraśnik w dniu 26 marca 2009r. Obrady prowadzi Tadeusz Członka

Kontynuując temat podróży burmistrza i jego świty za granicę przypominam kolejny artykuł, który ukazał się na łamach NOWIN KRAŚNICKCH 13(116) z 22 maja 2000 roku. Słowem komentarza, warto wspomnieć, że była to kadencja samorządu, w trakcie której SLD kierowany przez Tadeusza Członkę był w opozycji. A dokładnie, lider został odsunięty od koryta i nie piastował żadnej dobrze „płatnej” funkcji. Radni lewicy byli wówczas bardzo dociekliwi, składali mnóstwo interpelacji, a sam Członka miał na swym koncie wiele ostrych polemik i bardzo krytycznych wypowiedzi. Dziś, jak wiemy, wszystko powróciło do „normy”. Obecnego przewodniczącego rady miasta, wyjazdy służbowe urzędników oraz efekty tych podróży interesowały wówczas, kiedy nie uczestniczył w krojeniu tortu. Czytaj resztę wpisu »

Finansowanie sportu w Kraśniku (2) –55/09

005

W dyskusji na temat sportu uczestniczył prezes FKS STAL, poseł PO Wojciech Wilk.

Na sesji rady miasta, w dniu 29 stycznia br., odbyła się dyskusja na temat finansowania oraz poziomu sportu w Kraśniku. Tradycyjnie już doszło do zderzenia dwóch poglądów, prezentowanego przez radnych opozycji z PiS oraz rządzącej koalicji PO-SLD. Ci pierwsi widzą wiele niedociągnięć i niewłaściwego wydatkowania środków publicznych. Dla drugich wszystko jest cacy.
Jednym z podanych przykładów marnotrawienia środków publicznych jest sytuacja grup juniorskich w piłce nożnej, FKS STAL. Radny Jacek Zając przypomniał, że w klubie kierowanym przez posła PO Wojciecha Wilka zdarzało się, iż nie można było przed meczem skompletować 11. osobowego składu zespołu, o rezerwach nie wspominając.
Zaskakująca była wypowiedź wiceprzewodniczącego rady, I. Ofczarskiego, który dziwił się oczekiwaniom klubów, mieszkańców miasta i reprezentujących ich interesy radnych opozycji. Zdaniem jednego z liderów grupy rządzącej w obecnej dobie potrzebna jest większa operatywność i zaangażowanie finansowe ze strony rodziców szkolącej się młodzieży. Jako przykład takiej postawy radny podał portugalskiego piłkarza Figo, którego na treningi woził kilkanaście kilometrów ojciec. Czytaj resztę wpisu »

Pomroczność jasna – 54/09

Kontynuując temat “walki” na ulotki, zasygnalizowany we wpisie POlityczny cyrk – 50/09, a zarazem przypominanie faktów z najnowszej historii naszego miasta, publikuję treść kolejnej. Treść tej ulotki wiąże się z wpisem na blogu Wpadki i złote myśli samorządowców (2) – 21/09, w którym informowałem o “manipulacjach” w porządku obrad samorządu i obniżaniu rangi dyskusji nad uchwałą budżetową. Ciekawostką jest to, że ulotka przedstawiała również stanowisko grupy radnych SLD w poprzedniej kadencji samorządu, której liderem był obecny przewodniczący Rady Miasta Kraśnik, Tadeusz Członka. Przed czterema laty Członce nie podobał się sposób zwoływania sesji, kiedy do uchwalanie budżetu dochodziło “na zmęczeniu”. Dziś, pobierając dietę w wysokości 2552 zł, jako przewodniczący rady robi to, co niegdyś krytykował. Czytaj resztę wpisu »