Gośćmi p. dyrektor Marzeny Siejewicz, w czasie IV Zjazdu Absolwentów Zespołu Szkół Nr 2 w Kraśniku, było wielu lokalnych polityków. Wśród nich etatowy członek zarządu powiatu, Tomasz Mularczyk (zdjęcia poniżej).
Wiele osób pamięta Mularczyka jako ambitnego, dociekliwego dziennikarza gazety „GŁOS Kraśnicki”. Na fali zdobytej w ten sposób popularności, absolwent politologii UMCS, dostał się w roku 2002 w szeregi samorządowców naszego powiatu. Dobrym środkiem dla osiągnięcia tego celu okazała się popularna wówczas na wsi Samoobrona. Tomasz Mularczyk reprezentował w radzie gminę Szastarka, z której pochodzi.
W trakcie wyborów, w roku 2006, Mularczyk związał się dla odmiany z komitetem Lubię Kraśnik, będącym „mutacją” Platformy Obywatelskiej.
Z Samoobroną i PO, z populistami i liberałami, chyba nie każdy potrafi tak skakać z kwiatka na kwiatek. Podobnie zmienne poglądy ma członek zarządu powiatu na temat roli mediów. Były dziennikarz nie lubi teraz krytyki i kiedy mu patrzą na ręce. Wobec tego rodzaju mediów potrafi zachowywać się wręcz wrogo.
To niejedyny „kameleon” wśród lokalnej „elyty”.
Oto “piruety”, jakie “kameleon” wykonywał w czasie robienia zdjęć lokalnym politykom w trakcie zjazdu absolwentów.

Jak z lewej... to "kameleon" głowę w prawo...

Jak z prawej... to "kameleon" głowę w lewo...