Atrakcje turystyczne powiatu – 311/09

100_0235

Czy to już nie jest atrakcja turystyczna w powiecie kraśnickim?

Na sesji samorządu powiatowego, w dniu 28 października br., podjęta została uchwała intencyjna „W sprawie przystąpienia Powiatu Kraśnickiego do projektu „Oznakowanie turystyczne województwa lubelskiego” i wyrażenie intencji dotyczącej współfinansowania projektu z budżetu powiatu w latach 2010-2011”. Kwota, jaka ma być przeznaczona na ten cel, to 15 tysięcy złotych, przekazane w dwóch ratach, w roku 2010 – 3 tysiące złotych, w kolejnym 12 tysięcy.

Pomysł wydaje się być ciekawy, pod warunkiem, że władze zadbają również o to, by polepszał się stan dróg na Lubelszczyźnie. Turyści są z reguły tam, gdzie można przemieszczać się w miarę szybko i bezpiecznie. W innym przypadku oznakowanie turystyczne będzie tylko sztuką dla sztuki.

Władze powiatu wytypowały 18 obiektów na naszym terenie, które warto reklamować i do odwiedzania których warto zachęcać turystów. Są obiekty sakralne (oba kościoły w dzielnicy lubelskiej, kapliczka w Stróży, kościoły w Annopolu, Borowie, Dzierzkowicach, Wilkołazie, Bobach, Popkowicach, Rzeczycy Księżej, kościół neogotycki w Gościeradowie), zabytkowy zespół pałacowo-parkowy w Gościeradowie, zespół dworsko-parkowy w Olbięcinie, muzeum regionalne w Kraśniku, Sanktuarium św. Otylii w Urzędowie, zagroda garncarska w Bęczynie, Źródlisko w Łanach/g. Gościeradów oraz Ścieżka „Mosty” w gminie Szastarka.

Często jest tak, że widząc na co dzień pewne obiekty i miejsca nie myślimy, że dla innych mogą być atrakcją turystyczną. Za takie uważam kraśnickie cegielnie, w których cegłę wytwarza się w tradycyjny sposób a niemal cały proces odbywa się ręcznie. Dodatkową atrakcją, obok kraśnickich cegielni, mogą być odkryte podczas budowy parkingu przy tzw. zalewie na Budzyniu, średniowieczne piece do wypalania cegły. Na razie zostały odkryte i zabezpieczone. Mało kto wie, co znajduje się pod blachą (zdjęcie obok) przy parkingu. Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Miasto Kraśnik, Rada Powiatu Kraśnickiego. Tagi: , , , , . Komentarze są wyłączone

Gapa w zarządzie powiatu – 174/09

000_0028

Uwaga, tym samochodem jeździ "gapa" z gminy Szastarka

Tomasz Mularczyk, etatowy członek Zarządu Powiatu Kraśnickiego, reprezentant gminy Szastarka w radzie powiatu potrącił pieszych na przejściu. Miało to miejsce 14 maja, około godziny 16.00, na skrzyżowaniu ulic Krasińskiego i Wyszyńskiego (naprzeciwko kościoła św. Józefa).

O zdarzeniu informował DZIENNIK WSCHODNI, z 19 maja, w którym czytamy m.in.: „W wyniku nieuwagi nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych”. Kierowca–gapa był trzeźwy.

W komunikacie przekazanym DW przez rzecznika kraśnickiej policji czytamy: „Poszkodowani nie doznali na szczęście większych obrażeń, z wyjątkiem ogólnych potłuczeń. Skierujemy wniosek do sądu o ukaranie za wykroczenie w ruchu drogowym”.

Miałem okazję widzieć potrąconą kobietę w dniu 30 maja br., czyli dwa tygodnie po zdarzeniu. Chodziła z pomocą kuli i miała widoczne problemy z poruszaniem się. Brawo gapo!

Stanowisko – 168/09

1

Zarząd Powiatu Kraśnickiego, na sesji w dniu 27 maja br., zaproponował radzie przyjęcie „Stanowiska w sprawie podziału rezerwy subwencji ogólnej na dofinansowanie inwestycji na drogach powiatowych i wojewódzkich”, w treści którego znalazło się interesujące słowo (zdjęcie obok).

Były naczelnik miasta, radny Zygmunt Kusiak zaproponował zmianę słowa „zaniechuje” na „nie dochodzi do”, co zostało przez radę zaakceptowane.

Rada została też poinformowana o powołaniu zespołu redakcyjnego gazety, którą będzie wydawało starostwo. W skład zespołu weszli urzędnicy, również ci, którzy współtworzyli w/w stanowisko. Będzie więc co poczytać i z czego się pośmiać.

Inną zabawną sytuacją na sesji w dniu 27 maja był „udział” w niej burmistrza Kraśnika. Głowa miasta rzadko pojawia się na sesjach Rady Miasta Kraśnik (3-4 razy w roku), a tym bardziej na sesji rady powiatu. Burmistrz wszedł w trakcie debaty i usiadł wśród gości. Po około 15 minutach wstał i opuścił salę. Tę sytuację radni powiatu komentowali w trakcie przerwy, w kuluarach. Były głosy, że burmistrz obraził się – no bo jak przewodniczący rady mógł nie zauważyć wejścia takiej osoby i gorącą jej nie powitać.

Człowiek-orkiestra – 140/09

Takie określenie w przypadku Jerzego Podgórskiego nie jest przesadą. Sekretarz powiatu będzie niedługo pełnił w starostwie jeszcze jedną ważną funkcję, redaktora naczelnego gazety wydawanej przez powiat.

Jerzy Podgórski zaczynał karierę urzędniczą i polityczną w latach PRL. Pod koniec lat 80. wstąpił w szeregi PZPR, która w tamtym czasie była już określana jako tonąca łajba. W latach 90. sekretarz powiatu był aktywnym działaczem kontynuatora byłej „przewodniej siły narodu”, Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jako reprezentant tego ugrupowania sprawował mandat radnego miasta III kadencji. Po utworzeniu w roku 1998 powiatów koalicja SLD-PSL przejmująca stery w powiecie kraśnickim powierzyła Podgórskiemu funkcję sekretarza starostwa. Funkcję starosty pełnił wówczas Tadeusz Wojtak z PSL. Współpraca zbliżyła bardzo obu polityków i można rzec, Podgórski stał się jednym z bardziej zaufanych ludzi Wojtaka. Czy dla tej „przyjaźni” sekretarz opuścił szeregi SLD i przeszedł na stronę ugrupowania chłopskiego? Czytaj resztę wpisu »

Nowa gazeta – 139/09

new-026

Miesięcznik powiatowy "Kraśnicka Gazeta Bezpłatna" (KGB) jest wykładana m.in. w BIEDRONCE. Jest to tuba nie tylko PO, ale również PSL. Czy to ma się zmienić?

Na sesji Rady Powiatu Kraśnickiego, w 29 kwietnia br., światło dzienne ujrzała informacja, która zaskoczyła wiele osób. Starostwo Powiatowe w Kraśniku podjęło działania w kierunku wydawania własnej gazety. Redaktorem naczelnym gazety będzie sekretarz powiatu Jerzy Podgórski. Starosta nie ujawnił na sesji, jakie środki budżetowe będą, w bieżącym roku, przeznaczone na ten cel. Jeżeli gazeta starosty ma być skierowana do mieszkańców 100 tysięcznego powiatu, to może to być kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ktoś musi napisać artykuły oraz wykonać łamanie tekstów.

Wiele osób zastanawia się, co spowodowało, że Tadeusz Wojtak i jego otoczenie chcą uniezależnić się od mediów lokalnych, „kontrolowanych” przez najsilniejszą na naszym terenie partię POlityczną? Ludowcy nie mieli dotychczas utrudnionego dostępu do tych mediów. Czy doświadczony polityk, jakim z całą pewnością jest Wojtak (ZSL- PSL), przewiduje rozpad koalicji z PO? Czytaj resztę wpisu »

Polityka przed pomnikiem Marszałka – 138/09

111108-024

Kraśnik, 11.11.2008 r. Radni miasta i powiatu PiS. Od lewej: Ryszard Iracki, Leszek Widerlik, Kazimierz Choma.

Okazuje się, że święta państwowe w Kraśniku są dla lokalnych polityków nie tylko okazją do „błyszczenia” przed elektoratem, ale także prowadzenia walki politycznej z PiS.

Nie od dziś wiadomo, że istnieje cichy zakaz zapraszania posła PiS Jarosława Stawiarskiego na uroczystości i spotkania okolicznościowe. Tak jest w przypadku dni patronów szkół i oficjalnych inauguracji roku szkolnego, świąt obchodzonych przez grupy zawodowe, spotkań okolicznościowych i jubileuszy instytucji, spółdzielni, stowarzyszeń oraz związków, nawet skupiających działkowców. Poseł zapraszany jest sporadycznie, głównie tam, gdzie organizujący spotkanie czy uroczystość chcą być apolityczni i niezależni. Ma to jednak miejsce w Kraśniku coraz rzadziej.

Czy kolejnym krokiem w kierunku „usuwania” Prawa i Sprawiedliwości ze świadomości lokalnej społeczności, będzie deprecjonowanie reprezentantów tego ugrupowania, będących we władzach miasta i powiatu?

W dniu 3 maja 2009 przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyła się uroczystość, w trakcie której osoby publiczne oraz delegacje władz miasta, powiatu, instytucji, zakładów pracy, partii politycznych, organizacji społecznych i zawodowych, mieszkańcy miasta i powiatu składali wiązanki kwiatów.

Mimo zgłoszenia udziału delegacji radnych miasta i powiatu PiS w obchodach święta, „mistrz ceremonii” nie wyczytał, a tym samym nie zaprosił do złożenia kwiatów, delegacji w/w grupy radnych. Tego rodzaju sytuacja nie zdarzyła się w przeszłości. Trudno to nazwać przeoczeniem. Czytaj resztę wpisu »

Kolacja z Palikotem – 126/09

0241

Wiesław Kołczewski z kwiatami dla swojego POlitycznego "guru". CKiP, 27 stycznia 2009r.

Na sesji Rady Miasta i Gminy Annopol, w dniu 22 kwietnia, zastępca burmistrza Roman Wiśniewski poinformował radę o piśmie, jakie urząd otrzymał z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, informującym o terminie rozpoczęcia bardzo oczekiwanej na tym terenie inwestycji. Jest nią poszerzenie i przebudowa odcinka drogi krajowej 74, z Annopola do Gościeradowa, długości blisko 8 kilometrów. Według zapewnień GDDKiA prace rozpoczną się w październiku 2009 roku, a zakończą rok później.
Rozpoczęcie tak ważnej inwestycji jest dobrą okazją dla polityków, a raczej politykierów, żeby zbierać punkty u wyborców. Po informacji przekazanej przez ważnego urzędnika, głos zabrał, przysłuchujący się obradom radny PO powiatu kraśnickiego, Wiesław Kołczewski. Radny mówił m.in. o tym, że bez lobbowania inwestycja nadal mogła być przesuwana w czasie. Kołczewski przywołał w wypowiedzi kolację z posłem PO Januszem Palikotem, w której uczestniczył wraz z burmistrzem Annopola Wiesławem Liwińskim. Kolacja miała miejsce dwa miesiące temu. W trakcie tej „biesiadki” o głos poprosił burmistrz Annopola. Urzędnik nadwiślańskiego grodu miał poskarżyć się na opieszałość przy naprawie odcinka drogi Annopol-Gościeradów. Radny powiatu zasugerował, że wybór terminu rozpoczęcia prac może mieć związek z tą kolacją i zainteresowaniem się sprawą przez posła od „małpek” z wódką.
Jeżeli rzeczywiście tak jest zorganizowane nasze państwo, że o wyborze terminu inwestycji decyduje nie waga sprawy, ale wspólna kolacja z wpływowym POlitykiem, to państwo czeka jeszcze długa droga do dobrobytu. I chyba nieprzypadkowo konkretną partię określa się mianem „różowej”, bowiem ręczne sterowanie, przy pomocy słuchawki telefonu, było modne i skuteczne w epoce czerwonych towarzyszy. Czytaj resztę wpisu »

Cofnięto zakaz fotografowania – 98/09

100_0013

Radny Platformy Obywatelskiej

25 marca br., na sesji rady powiatu wyjaśniono, budzącą duże wątpliwości próbę wprowadzenia zakazu fotografowania radnych przez dziennikarzy przysłuchujących się obradom. W tym kierunku szły sugestie radnego Platformy Obywatelskiej, Wiesława Kołczewskiego, który na poprzedniej sesji wyraził oburzenie z powodu robienia mu zdjęć. Radny zwrócił się z prośbą o przygotowanie opinii prawnej, która to wyjaśni. Podobnie histeryczną reakcję można było zaobserwować, na jednej z poprzednich sesji, u Jarosława Czerwa, wicestarosty kraśnickiego, czołowego polityka PO.
Kwestie fotografowania, po konsultacjach z prawnikami, wyjaśnił swoim politycznym kolegom przewodniczący rady, Krzysztof Staruch. Robiąc wykład, kierowany do sympatyków ograniczania swobody wykonywania zawodu przedstawicielom mediów, przypomniał, że zostając osobą publiczną radni zgodzili się na wykorzystanie wizerunku. Zakazu fotografowania nie będzie, przewodniczący jedynie zaapelował, by robić to w sposób nie utrudniający pracy radnym. Co oczywiście nie jest wykonalne, bowiem interesy radnych nie muszą być zbieżne z oczekiwaniami wyborców, którzy mają prawo wiedzieć o swoich przedstawicielach wszystko, a to w ich imieniu działają właśnie dziennikarze.
Wiesław Kołczewski zapewne niewiele zrozumiał ze słów K. Starucha. W trakcie próby robienia mu zdjęć znów machał białymi kartkami (zdjęcie obok). Czytaj resztę wpisu »

Jest zapowiadany cud Tuska – 73/09

003

I. Ofczarski i J. Michalczyk na sesji rady powiatu

Radni powiatu kraśnickiego w porządku sesji, w dniu 25 lutego br., zaplanowali dyskusję o sytuacji na rynku pracy. Bezrobocie to temat, który nie schodzi z pierwszych stron gazet, stąd pod włosami powiatowych POlityków zajarzyło, że wypada trochę „pomleć ozorami” o tym problemie. Zaprzyjaźnione media zacytują bardziej wzruszające wypowiedzi radnych PO oraz PSL i sumienie wielu osób będzie uspokojone. Przyznam, że śmieszą mnie wypowiedzi, przy tego rodzaju okazjach, w których lokalni politycy przejawiają złość z powodu bezczynności rządzących. Są to przecież ich koledzy partyjni. Myślę sobie wówczas – człowieku zjedz wreszcie, manifestacyjnie, swoją zieloną lub różową legitymację, a wówczas uwierzę ci, że się martwisz.
Planując dyskusję na temat bezrobocia wypadało zadbać o to, by na sesji pojawili się przedstawiciele największych, na naszym terenie, pracodawców. Należało chyba poznać ich zdanie i oczekiwania w stosunku do władz. Tak się jednak nie stało, więc cała ta debata wygląda na blef? Czytaj resztę wpisu »

Koszty utrzymania różowej koalicji – 45/09

008

Od lewej: Z. Marcinkowski, D. Posyniak, W. Kudła, M. Depta, K. Latosiewicz.

We wpisie „Koszty utrzymania aktywu PSL i PO” informowałem o wysokości diet radnych powiatu kraśnickiego. Warto, żeby wyborcy dowiedzieli się, ile kosztuje ich różowa koalicja, czyli aktyw PO i SLD, który skupia wszystkie kluczowe, dobrze „wynagradzane” funkcje w Radzie Miasta Kraśnik.
Główna postać w samorządzie, Tadeusz Członka (prezes Spółdzielni Inwalidów JEDNOŚĆ) inkasuje, co miesiąc ryczałt w wysokości 2552 złote.
Wiceprzewodniczący rady, Ireneusz Ofczarski (dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych) i Anna Jaszowska (stanowisko kierownicze w FŁT) dostają, co miesiąc, po 2169,20 zł.
Przewodniczący komisji, w każdym miesiącu są „silniejsi” finansowo o 1531,20 zł. Funkcje te pełnią: Piotr Iwan (prezes SM METALOWIEC), Piotr Krawiec (dyrektor SP ZOZ), Wioletta Kudła (lekarz), Krzysztof Latosiewicz (działalność gospodarcza), Zbigniew Marcinkowski (z-ca kierownik Powiatowego Urzędu Pracy), Tomasz Rubaszko (emerytowany nauczyciel), Dorota Posyniak (przewodnicząca nauczycielskiej „Solidarności”).
Szeregowi radni dostają po 957 złotych.
W sumie, co miesiąc, grupa 21 radnych otrzymuje z budżetu 28 135,80 złotych, co daje w skali roku: 337 629,60 zł. Czytaj resztę wpisu »