Gdzie są słynne komputery? – 322/09

006

Minęło trzy i pół roku od głośnej sprawy “zajęcia” dwóch komputerów, należących do Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku. Wiele osób już zapomniało o tej sprawie. Niektórzy nie powinni, gdyż sprawa, delikatnie mówiąc, skompromitowała ich. Mam tu m.in. na myśli pracownika instytucji miejskiej, którego pikantne zdjęcia, mówiące o dziwnym guście i wyborze nietuzinkowej formy zabawy, były na dysku jednego z komputerów, stanowiących własność miasta.

Oto fragment artykułu z marca 2006 roku, który ukazał się w DW:

Do naszej redakcji ktoś przyniósł kopertę, a w niej kopię artykułu o sprawie z komputerami oraz szokujące zdjęcia. Widać na nich radnego z kilkoma mężczyznami na prywatce. Pozują do zdjęć bez spodni. Wszyscy doskonale się bawią. – To była prywatna impreza u kolegi na działce kilka lat temu. Jeszcze wtedy nie byłem radnym. Wypiliśmy dużo alkoholu i zrobiliśmy kilka żartobliwych zdjęć. I tyle – wyjaśnia radny Klubu Kraśnik 2002. (…) A jakim cudem światło dzienne ujrzały kompromitujące zdjęcia? – Wiem, kto je zrobił i nie podejrzewam go o ich ujawnienie. Przez jakiś czas mogły być w moim komputerze w pracy. Mają do niego dostęp różne osoby i wtedy mogły zniknąć – zastanawia się radny.” Czytaj resztę wpisu »

Napisane w CKiP, Miasto Kraśnik. Tagi: , , , , . Komentarze są wyłączone

Żona burmistrza rozwija skrzydła – 287/09

063

Numer 0-81 825 63 36, to telefon do CKiP

Żona burmistrza Kraśnika Piotra Czubińskiego (do niedawna polityka PO) stała się bohaterką artykułów zamieszczonych w DZIENNIKU WSCHODNIM.

W artykule z dnia 23 września “Jak żona burmistrza organizowała imprezę disco” czytamy: “Na “Disco Gali” w miejskim amfiteatrze w Kraśniku tańczyło kilkaset osób. Organizator, prywatnie żona burmistrza, nie wystąpił o pozwolenie na zorganizowanie imprezy masowej. Nie musiała – wydrukowała o jeden bilet mniej, niż wymagały przepisy i uniknęła uciążliwych formalności”. Bardzo sprytnie. Wzorów takiego działania nie brakuje wokół.

Pod artykułem w DW, na forum gazety, toczyła się gorąca dyskusja internautów. Wpisu dokonała osoba, podpisująca się „ola”, która mocno „podkręciła” wymianę zdań. Padło w niej wiele ciekawych pytań. Osoba podpisująca się „bary” skierowała je wprost do „oli”, sądząc zapewne, że wpisu dokonała bohaterka artykułu. Oto kilka z nich (wpisy zostały poprawione pod względem językowym):

- z tego co wiem to podlegli pani pracownicy na długo wcześniej proponowali taką imprezę, ale robić ją samemu jest lepszym pomysłem, bo przecież laury zbiera pani sama, za “super” imprezę –

- niech pani powie, ile miała pani pensji miesięcznie na stanowisku vice, a ile ma pani z faktur teraz? –

- dlaczego bilety sprzedawali pracownicy CKiP, w godzinach swojej pracy, skoro imprezę robiła pani prywatna firma, a na plakatach był numer do CKiP?-

Internautka „ola” nie udzieliła wyjaśnień.

Artykuł w DW nie został omówiony na stronie urzędu miasta, co nie zdarza się w przypadku publikacji chwalących burmistrza. A chyba wypadało i przy okazji zamieścić wyjaśnienia rodzących się w lokalnej społeczności, gdyż rzeczywiście numer telefonu podany na plakatach to był numer do CKiP. Czytaj resztę wpisu »

Urzędnicy miejscy – 234/09

bez nazwy2

Na stronie CKIP do dziś czytamy: "Uroczstości przez pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego".

Na wstępie pragnę przeprosić urzędniczkę, która redagowała odpowiedź w imieniu burmistrza miasta, skierowaną do radnych z klubu PiS, cytowaną we wpisie: „Koszty POlitycznej klaki – 233/09.

Bez jej zgody dokonałem poprawek tekstu, za co szanowną urzędniczkę raz jeszcze przepraszam. Wiernie cytując odpowiedź na interpelację radnych mogłem wyjść, w oczach czytelników gazety, na niedouczonego, stąd ten występek.

Zapoznając się z dokumentami, wypływającymi z urzędu miasta, często zastanawiam się jakie kryteria decydują o zatrudnianiu sekretarek burmistrza, których jest kilka w jego biurze. Czy jest to młody wiek, uroda, polityczne zobowiązania, czy może inny powód? W kilku zdaniach, informujących o kosztach wydawania gazety, było szereg błędów, które w piśmie wypływającym z ważnej instytucji publicznej nie powinny przytrafiać się w takiej ilości. Zdania nie kończą się przecinkiem lub kropką. Urzędniczka ma problemy z zapamiętaniem, kiedy należy wykonać spację. Raz napisane jest „Lubię miasto Kraśnik”, raz bez cudzysłowu Lubię Miasto Kraśnik. Raz urzędniczka pisze „zł”, za chwilę z kropką „zł.”.

Czy nie ma w Kraśniku osób, które potrafią poprawnie zredagować pismo? Przecież nie jest to jakaś wiedza tajemna, której nie można posiąść.

Wobec powyższego nasuwa się pytanie, czy równie starannie wykonują pracę osoby, przed którymi stawiane są ważniejsze zadania, na przykład pisanie wniosków unijnych? Czytaj resztę wpisu »

Zjazd czy POlityczna hucpa? – 185/09

020

W oczekiwaniu na prezentację, od lewej: kurator K.Babisz (PO), starosta T.Wojtak (PSL), sekretarz powiatu J.Podgórski (PSL), członek zarządu powiatu T.Mularczyk (LK/PO), członek zarządu powiatu Z.Gawdzik (PSL), przewodnicząca ZNP A.Marcinkowska.

Marzena Siejewiecz, dyrektor Zespołu Szkół Nr 2 w Kraśniku, należy do grona tych dyrektorów szkół, którzy nie tylko manifestują swoje sympatię polityczną do Platformy Obywatelskiej, ale robią to w taki sposób, że bez przesady można powiedzieć, iż upolityczniają szkołę. Zgodnie z przewidywaniami wielu osób, również przy okazji zjazdu absolwentów byliśmy świadkami politycznego show. Uczestnictwa w tym widowisku chciało uniknąć wielu absolwentów i dlatego zrezygnowali z udziału w ważnej dla nich uroczystości.

POlityczną hucpą należy nazwać to, co wydarzyło się w sali kinowej CKiP. Po przywitaniu zebranych, przez parę nauczycieli zespołu, głos zabrali dyrektor Marzena Siejewicz i radny powiatu, członek komitetu organizującego zjazdu, Sławomir Ćwikła (LK/PO). Zaczęło się wyczytywanie długiej listy nazwisk osób z lokalnej „elyty” PO i PSL. Okazuje się, że dla pani dyrektor to byli ważniejsi goście, niż na przykład byli dyrektorzy i nauczyciele. W pierwszej kolejności przywitany został – pod nieobecność posła PO Wojciecha Wilka – jego asystent.

Na zjazd przyszło wielu lokalnych kacyków, którzy chcieli, żeby ich nazwiska zabrzmiały w uszach wyborców. Śmieszy mnie udział w zjeździe, a co za tym idzie wyczytywanie nazwiska, Tomasza Mularczyka. Radny powiatu z Szastarki jest etatowym członkiem zarządu powiatu. Jeżeli chłopisko chciał poczuć atmosferę zjazdu w renomowanym, do niedawna, liceum, to miejsc w ostatnich rzędach było dostatecznie dużo.

W trakcie wyczytywania ludzi z „elyty” miała miejsce zabawna sytuacja. Przywitano szereg osób, których nie było na sali, na przykład wicestarostę oraz mającą reprezentować burmistrza, panią zastępcę. Niech się wyborcy oswajają z nazwiskami, a na twarze przyjdzie jeszcze kolei. Kiedy po kilkunastu minutach czytania zakończył się już „tasiemiec” lokalnych polityków PO i PSL, przyszła pora na dyrektorów, nauczycieli i oczywiście absolwentów. Nie wiem po co przy takich okazjach sprawdza się listę obecności lokalnych notabli. Miejscowi doskonale ją znają, a przyjezdni mają daleko w tyle nazwiska sekretarzy, członków, przewodniczących i innej maści polityków. Owszem, jeżeli są obecni, to należy powitać najważniejszych przedstawicieli władz, czyli dwóch panów. I to by było na tyle. Czytanie reszty, to dla najważniejszych gości zjazdu – absolwentów zupełnie niepotrzebna strata czasu i nuuuda. Czytaj resztę wpisu »

Zmiany w CKiP? – 182/09

006

Ciekawe zmiany mają nastąpić w CKiP. Nie chodzi o dokonaną już roszadę na najważniejszym stanowisku w instytucji miejskiej. Z informacji uzyskanej z wiarygodnego źródła wynika, że jedna z osób pełniących do niedawna w CKiP funkcję kierowniczą rozpoczęła działalność na własny rachunek, która będzie polegała na organizowaniu imprez kulturalno-rozrywkowych.

Wobec braku konkurencji ze strony innych podmiotów jest niemal pewne, że nowa firma będzie miała łatwy dostęp do zleceń. Zapytany o tę sprawę radny Mirosław Włodarczyk nie może sobie przypomnieć, żeby komisja resortowa Rady Miasta Kraśnik, Kultury i Sportu, której jest członkiem, była informowana przez urzędników o mających nastąpić w CKiP zmianach organizacyjnych. Warto przypomnieć, że do wyłącznej kompetencji rady miasta należy uchwalanie budżetu i „zadaniowanie” zawartych w nim środków.

Do tematu reorganizacji w CKiP powrócę.

Ludzie z pasją – 128/09

dsc00194

To nowa kategoria na blogu, przybliżającą osoby mieszkające w Kraśniku, które mają pasję i potrafią ją skutecznie realizować. Osobą, której sylwetkę przedstawiam jest Ewa Grab (Pyrzanowska).
Ewa Grab pracuje jako nauczycielka języka rosyjskiego w OSW w Olbięcinie. Jest absolwentkę filologii rosyjskiej w WSP w Rzeszowie. Studiowała również w Moskwie, Kijowie i Petersburgu.
Jej pasja to śpiewanie, zwłaszcza w języku rosyjskim, głównie ballad Bułata Okudżawy.
Ewa ma za sobą wizytę w studio nagrań, w którym przygotowała, z towarzyszącymi muzykami, płytę „Dusza Arbatu”. Czytaj resztę wpisu »

Kolacja z Palikotem – 126/09

0241

Wiesław Kołczewski z kwiatami dla swojego POlitycznego "guru". CKiP, 27 stycznia 2009r.

Na sesji Rady Miasta i Gminy Annopol, w dniu 22 kwietnia, zastępca burmistrza Roman Wiśniewski poinformował radę o piśmie, jakie urząd otrzymał z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, informującym o terminie rozpoczęcia bardzo oczekiwanej na tym terenie inwestycji. Jest nią poszerzenie i przebudowa odcinka drogi krajowej 74, z Annopola do Gościeradowa, długości blisko 8 kilometrów. Według zapewnień GDDKiA prace rozpoczną się w październiku 2009 roku, a zakończą rok później.
Rozpoczęcie tak ważnej inwestycji jest dobrą okazją dla polityków, a raczej politykierów, żeby zbierać punkty u wyborców. Po informacji przekazanej przez ważnego urzędnika, głos zabrał, przysłuchujący się obradom radny PO powiatu kraśnickiego, Wiesław Kołczewski. Radny mówił m.in. o tym, że bez lobbowania inwestycja nadal mogła być przesuwana w czasie. Kołczewski przywołał w wypowiedzi kolację z posłem PO Januszem Palikotem, w której uczestniczył wraz z burmistrzem Annopola Wiesławem Liwińskim. Kolacja miała miejsce dwa miesiące temu. W trakcie tej „biesiadki” o głos poprosił burmistrz Annopola. Urzędnik nadwiślańskiego grodu miał poskarżyć się na opieszałość przy naprawie odcinka drogi Annopol-Gościeradów. Radny powiatu zasugerował, że wybór terminu rozpoczęcia prac może mieć związek z tą kolacją i zainteresowaniem się sprawą przez posła od „małpek” z wódką.
Jeżeli rzeczywiście tak jest zorganizowane nasze państwo, że o wyborze terminu inwestycji decyduje nie waga sprawy, ale wspólna kolacja z wpływowym POlitykiem, to państwo czeka jeszcze długa droga do dobrobytu. I chyba nieprzypadkowo konkretną partię określa się mianem „różowej”, bowiem ręczne sterowanie, przy pomocy słuchawki telefonu, było modne i skuteczne w epoce czerwonych towarzyszy. Czytaj resztę wpisu »

Zmiany w CKiP – 124/09

008

CKiP w Kraśniku

Od ubiegłego tygodnia funkcję p.o. dyrektora Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku pełni Daniel Niedziałek. Dotychczasowy dyrektor miejskiej instytucji kultury, Grzegorz Marcinkowski, złożył rezygnację z pełnienia funkcji. Decyzja dyrektora była dużym zaskoczeniem, no może nie dla wszystkich. Funkcję zastępcy dyrektora CKiP pełni żona burmistrza Kraśnika.
Dyrektorowi Marcinkowski nie grozi zasiłek dla bezrobotnych. Nieoficjalnie mówi się, że powróci do pracy w Starostwie Powiatowym w Kraśniku.

Piotr Mroczek nie żyje

10 marca, w wieku 90 lat, zmarł Piotr Mroczek, wieloletni dyrektor Zakładowego Domu Kultury w Kraśniku (obecnie CKiP).

Malina – 53/09

026ocenzurowane

Na konferencję sadowniczą przyjechało wielu polityków, co widać po "wypasionych furach".

Malina – to słowo nabrało w ostatnim czasie ogromnego znaczenia. Owoc uprawiany na plantacjach wokół Kraśnika, zdaniem burmistrza miasta, ma okazać się lekarstwem na przetrwanie kryzysu.

W dniu 5 lutego 2009 roku odbyła się w Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku V Konferencja Sadownicza, zorganizowana przez Związek Sadowników Rzeczpospolitej. Konferencję rozpoczęło interesujące wystąpienie mgr Zygmunta Krawca, który przybliżył 35. letnią historię uprawy maliny na Lubelszczyźnie. Z historią tą można zapoznać się na portalu powiatu kraśnickiego, we wpisie “Fakty i mity na temat kraśnickiej przetwórni”, do czego gorąco zachęcam.

Kraśnik w malinach – 24/09

http://www.krasnik.info.pl/index.php?act=news&step=wiecej&id=15