Zdjęcie przedstawia ulicę Wyszyńskiego. Zachęcam osoby, mające w albumach rodzinnych podobne, stare fotografie Kraśnika, do przesyłania skanów lub zdjęć fotografii, na adres wydawcy gazety internetowej.

Kontakt: miroslawsznajder@wp.pl
Zdjęcie przedstawia ulicę Wyszyńskiego. Zachęcam osoby, mające w albumach rodzinnych podobne, stare fotografie Kraśnika, do przesyłania skanów lub zdjęć fotografii, na adres wydawcy gazety internetowej.

Kontakt: miroslawsznajder@wp.pl
Prezentujemy zdjęcia transparentu reklamowego, zrobione z dwóch stron. Czym różnią się te strony? (H.Sz.)



Oto obrazek, który z całą pewnością zasługuje na umieszczenie w kategorii “Ciekawe zdjęcie”

Zdjęcie przedstawia „kamyczek”, który „leżakował” przy fundamencie budynku wielorodzinnego, przy ulicy Matejki i w kwietniu br. został wyciągnięty z wykopu zrobionego w celu poprawy izolacji fundamentów.

Na portalu powiatu kraśnickiego ukazały się trzy wpisy na temat błędów, jakie pojawiają się na stronie internetowej m. Kraśnik. Jak pokazuje zdjęcie obok, koperty, w jaką pracownicy Urzędu (UZRĘDU) Miasta Kraśnik wkładają korespondencję, problem ma szerszy wymiar.
Zachęcam do przeczytania:
http://www.krasnik.info.pl/index.php?act=news&step=wiecej&id=117
http://www.krasnik.info.pl/index.php?act=news&step=wiecej&id=118
http://www.krasnik.info.pl/index.php?act=news&step=wiecej&id=119

Radny Platformy Obywatelskiej
25 marca br., na sesji rady powiatu wyjaśniono, budzącą duże wątpliwości próbę wprowadzenia zakazu fotografowania radnych przez dziennikarzy przysłuchujących się obradom. W tym kierunku szły sugestie radnego Platformy Obywatelskiej, Wiesława Kołczewskiego, który na poprzedniej sesji wyraził oburzenie z powodu robienia mu zdjęć. Radny zwrócił się z prośbą o przygotowanie opinii prawnej, która to wyjaśni. Podobnie histeryczną reakcję można było zaobserwować, na jednej z poprzednich sesji, u Jarosława Czerwa, wicestarosty kraśnickiego, czołowego polityka PO.
Kwestie fotografowania, po konsultacjach z prawnikami, wyjaśnił swoim politycznym kolegom przewodniczący rady, Krzysztof Staruch. Robiąc wykład, kierowany do sympatyków ograniczania swobody wykonywania zawodu przedstawicielom mediów, przypomniał, że zostając osobą publiczną radni zgodzili się na wykorzystanie wizerunku. Zakazu fotografowania nie będzie, przewodniczący jedynie zaapelował, by robić to w sposób nie utrudniający pracy radnym. Co oczywiście nie jest wykonalne, bowiem interesy radnych nie muszą być zbieżne z oczekiwaniami wyborców, którzy mają prawo wiedzieć o swoich przedstawicielach wszystko, a to w ich imieniu działają właśnie dziennikarze.
Wiesław Kołczewski zapewne niewiele zrozumiał ze słów K. Starucha. W trakcie próby robienia mu zdjęć znów machał białymi kartkami (zdjęcie obok). Czytaj resztę wpisu »
Zachęcam do nadsyłania, w celu opublikowania, zdjęć dokumentujących ważne wydarzenia w historii naszego miasta lub ciekawe sytuacje.


W domu (redakcji gazety), godzinę po gorącej sesji.
Radni POwiatu kraśnickiego chcą mieć kontrolę nad tym, kiedy robi się im zdjęcia w trakcie sesji samorządu, a dokładnie – wiedzieć, kiedy „wyleci ptaszek”, gdyż chcą na zdjęciach wychodzić lepiej. Oczywiście tylko niektórzy. Paru POlitykom przeszkadza w ogóle to, że ktoś ich fotografuje. Zamówiono przygotowanie opinii prawnej w tej sprawie.
To nie jest jakiś ponury żart czy POmysł rodem z minionej epoki. To arcydzieło zrodziło się w głowach „młodych wilczków”, liberałów, którzy w najbliższych latach będą kształtowali naszą rzeczywistość. Wszystko rozegrało się na sesji w dniu 25 lutego br. Nietrudno chyba też domyślić się, że złość i próba „cenzurowania” dotyczą wydawcy niezależnej gazety internetowej Prawda i Społeczeństwo, krytycznie oceniającej decyzje i postępowanie wiadomej grupy POlityków. Zgodnie z moralnością Kalego, żadnemu z nich nie przeszkadza robienie zdjęć w czasie dyskusji na sesji przez przedstawicieli pochlebnie o radnych piszącej gazety powiatowej.
W pewnym momencie dyskusji na temat wolności prasy jeden z radnych przywołał fakt, iż robiący zdjęcia jest asystentem posła Jarosława Stawiarskiego. Radnego zachęcam do zajrzenia na stronę sejmową posła PO, Wojciecha Wilka. Wchodząc na wspomnianą stronę radni mogą dowiedzieć się, że robiący im wielokrotnie na sesjach zdjęcia Paweł Bieleń, od 4 grudnia 2007 roku jest pracownikiem biura posła PO. A na dodatek społecznym współpracownikiem posła Wilka jest ten radny, który całą aferę wywołał. Pytam więc, czemu miało służyć to całe zamieszanie?
Nie wiem jak mam określić dyskusję i sąd, który przeprowadzono nad piszącym te słowa: kabaret, cyrk, hucpa, czy może użyć bardziej soczystych określeń. Panowie, weźcie się do roboty, ograniczcie miałkie gadulstwo na sesjach, podejmujcie konkretne decyzje, a nie zajmujcie się sprawą trzeciorzędną, jaką jest robienie zdjęć i dbanie, by ładnie na nich wychodzić. Nie jesteście pannami na wydaniu. Czyny, nie uroda świadczą o waszej wartości. Czytaj resztę wpisu »

Prezentuję zdjęcia, które dokumentują sposób niszczenia zieleni miejskiej w Kraśniku. Najpierw mocno przycina się gałęzie (zdjęcie po prawej), drzewa są osłabione, powoli usychają i jest otwarta droga do „redukcji” (zdjęcia poniżej). Najgorsze jest to, że nie zauważa się w Kraśniku odnowy liczby drzew.
W tym temacie również: Kto na to pozwolił? – 58/09

Zachęcam do odwiedzania serwisu informacyjnego powiatu kraśnickiego. Tematem tygodnia jest „Dworek Modrzewiowy”. Wpis zawiera ciekawe zdjęcia.
Zachęcam do wypowiadania się na temat dbałości o zabytki w Kraśniku.
http://www.krasnik.info.pl/index.php?act=news&step=wiecej&id=16