Rozgrywki o awans do II ligi spowodowały, że drużyna przystąpiła do sezonu 1976/77 bez obozu przygotowawczego. Opiekę trenerską nad zespołem nadal sprawował Wiktor Brol, a pomagał mu Józef Maziarczyk. Przeciwnikami STALI były zespoły: Korony Kielce, Chełmianki, Tomasovii, RKS-u Biała Podlaska, Radomiaka, Stali N. Dęba, Błękitnych Kielce, Lublinianki, Granatu Skarżysko, Stali Poniatowa, Broni Radom, Czarnych Radom i Pogoni Siedlce.
Brak przygotowania dał znać o sobie. Drużyna grała słabo. Po I rundzie zajmowała 10 miejsce z 11 zdobytymi punktami. Poważnie potraktowano przygotowania do rundy rewanżowej. Po solidnym przygotowaniu się pod względem siłowo-wytrzymałościowym, na miejscu w Kraśniku, drużyna wyjechała na zgrupowanie do Węgierskiej Górki. Rundę wiosenną STAL rozpoczęła od zwycięstwa nad Chełmianką 3:0 i Granatem Skarżysko 2:1. Pod koniec rundy przyszedł spadek formy. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek potrzeba było jednego punktu do utrzymania się w klasie międzywojewódzkiej. Nie udało się go jednak zdobyć, a porażki na własnym boisku ze Stalą Poniatowa 1:2 i Pogonią Siedlce 1:3 przesądziły o degradacji zespołu do klasy wojewódzkiej. Po nieudanym sezonie Kraśnik opuścił trener Wiktor Brol. O tym, że doszło do spadku zadecydowało m.in. to, że po pierwszej rundzie odeszło z drużyny kilku podstawowych graczy, którzy przeszli do drużyn grających w wyższych ligach. Byli to: Pop. Szymańczak, Dworniczak i Bąska. Andrzej Pop zasilił drugoligowy Motor Lublin i już wkrótce, po wejściu tej drużyny do I ligi, był jej filarem.
Zbigniew Wyrostek tak pisał w „Życiu FŁT” o spadku: “Przyczyn klęski stalowców należy dopatrywać się w niedostatecznej pracy szkoleniowej, a więc w rażących brakach w wyszkoleniu technicznym i kondycyjnym zawodników, jak też w nie zawsze sportowym trybie życia niektórych z nich”.
Niepowetowaną stratą dla kraśnickiej piłki nożnej była śmierć, w 1976 roku młodego obrońcy STALI, członka srebrnej drużyny juniorów z roku 1972, Waldemara Piekarskiego. Był to ogromny talent piłkarski. Jednak w jego przypadku sukces i wiążąca się z nim popularność miały negatywne odbicie w stylu życia.
W roku 1976 kilku młodych piłkarzy z Kraśnika reprezentowało województwo lubelskie na VIII Ogólnopolskich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej odbywających się w dniach 22-30 września w Ciechanowie. W kadrze Lubelszczyzny, obok bramkarza Motoru Dariusz Opolskiego (w latach 80. był bramkarzem 1-ligowego Motoru Lublin), grali kraśniczanie: Leszek Wronikowski. Robert Drumlak, Waldemar Drozd, Stanisław Bijak, Andrzej Pacek, Wiesław Burek, Dariusz Małaczek i Zdzisław Olcha. Opiekunem kadry był trener Jan Błaszkiewicz.
Sukcesem młodych piłkarzy STALi, w sezonie 1976/77, zakończyły się rozgrywki o mistrzostwo województwa. Drużynę juniorów trenował Ryszard Łysanowicz. Młodzi piłkarze z Kraśnika w 22 meczach odnieśli 19 zwycięstw, raz remisując, a tylko dwukrotnie schodzili z boiska pokonani. W drużynie mistrza województwa grali: Andrzej Kandzierski w bramce oraz Janusz Małek, Tadeusz Chabros, Janusz Sztrąf, Jerzy Kloc, Zbigniew Żołnierczyk, Krzysztof Łach, Sławomir Tylus, Marek Latecki, Stanisław Drzymała, Waldemar Szymczyk, Ryszard Wojtaszek, Zbigniew Marszałek, Leszek Walencik i Mirosław Puźniak.
Słaba postawa piłkarzy STALI w sezonie 1976/77 spowodowała, że w tradycyjnym plebiscycie na najlepszych sportowców Kraśnika w roku 1977, w dziesiątce nie znalazł się żaden z nich. W latach minionych było ich z reguły dwóch lub trzech.