I POzamiatane? – 320/09

PO

Wizyta w Sejmie RP

Związany z Platformą Obywatelską, były skarbnik miasta Jacek Cz., dziś główny księgowy Kuratorium Oświaty w Lublinie, gdzie szefem jest Krzysztof Babisz (PO), uniknie kary za „bałagan” w Strefie Usług Komunalnych w Kraśniku. Strefie, nazwanej przez dziennikarzy DZIENNIKA WSCHODNIEGO – chyba słusznie – Strefą Usług Koleżeńskich.

Jak informuje DW z dnia 7 listopada:

- Jako jedyny do winy przyznał się Jacek Cz., były skarbnik SUK, a teraz księgowy w lubelskim Kuratorium Oświaty. Był oskarżony o nie prowadzenie ksiąg. Przed sędzią stanął kilka dni temu.

- Sąd warunkowo umorzył mu postępowanie na dwa lata i nakazał zapłacić 2 tys. zł na hospicjum – informuje Tadeusz Haczewski, wiceprezes Sądu Rejonowego w Kraśniku.

Prokuratura nie odwoła się od tego wyroku. – Bierzemy pod uwagę, że oskarżony nie był dotychczas karany, przyznał się i złożył wyjaśnienia przed prokuratorem – tłumaczy Beata Syk–Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. –

Trudno liczyć, że inaczej będzie brzmiał kolejny wyrok w tej samej sprawie. Czytaj resztę wpisu »

Burmistrz zaprasza – 319/09

 

100_1785

Ciekawa jest sytuacja, kiedy burmistrz zaprasza do udziału w balu (zdjęcie obok), za który osoba chętna musi zapłacić.

Wygląda to trochę tak, jakby zaszczytem była możliwość zatańczenia lub pośpiewania w pobliżu burmistrza. Burmistrz zapraszając na konkretny bal daje przecież sygnał, że w nim, choć przez chwilę, będzie uczestniczył.

Najbliższy bal, wspólnie z burmistrzem, odbędzie się 10 listopada br. Ciekawe czy liczba wejściówek jest ograniczona?

Napisane w Miasto Kraśnik. Komentarze są wyłączone

Co chce ugrać przewodniczący? – 318/09

006

Jacek Dul

W dniu 5 listopada odbyła się sesja Rady Miasta Kraśnik. Sesja miała dość dziwny przebieg i bezsprzecznie swojego bohatera. Był nim przewodniczący rady, Tadeusz Członka (SLD). Czołowy postkomunista Kraśnika był tego dnia bardzo pobudzony i wyjątkowo aktywny. Parokrotnie udzielał sobie głosu i w długich monologach wylewał „wiadro pomyj” na dwóch współpracowników burmistrza Piotra Czubińskiego. Wiele cierpkich słów o swojej pracy usłyszeli prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Mieszkaniowego oraz zastępca burmistrza Jacek Dul.

Obserwatorzy sesji zastanawiali się, z czego wynika ostry atak na ludzi Czubińskiego. Urzędnicy usłyszeli zarzuty niekompetencji i lekceważenia mieszkańców oraz radnych miasta, wypowiadane podniesionym głosem i to parokrotnie. Tego rodzaju słowa z ust Członki dawno się nie zdarzały. Padały wówczas, kiedy postkomunista był radnym opozycji. Dziś jednak znów jest w „układzie”. Ludzie Członki, w tym również syn przewodniczącego, zostali „przytuleni” i mają ciepłe stołeczki.

Co wobec powyższego zadecydowało o aktywności przewodniczącego rady miasta? Czas zapewne pokaże, czym była podyktowana aktywność doświadczonego polityka, przez wielu uważanego za bardzo sprawnego gracza. Komentujący zachowanie Członki zastanawiają się, jak zareaguje burmistrz i czy nie dojdzie do odwołania przewodniczącego rady miasta? Chociaż pewnie nie. Niedawno Członka widziany był w kawiarni, gdzie w znakomitej komitywie spędzał czas w towarzystwie urzędników, w tym pani wiceburmistrz.

Napisane w Miasto Kraśnik, Rada Miasta Kraśnik. Tagi: , , , . Komentarze są wyłączone

Ile nas kosztuje zalew – 317/09

Nowy-5

W gazecie internetowej parokrotnie ukazała się informacja na temat wydatków, jakie ponosi miasto w związku z funkcjonowaniem zalewu kraśnickiego. Temat ten powraca, bowiem zalew był inwestycją, która przyczyniła się do wyboru P. Czubińskiego na kolejną, czteroletnią kadencję. Społeczeństwo powinno otrzymać informacje, które pozwolą zestawić zapowiedzi z roku 2007 z rzeczywistością.

Najbardziej znaczącym wydatkiem jest opłata za administrowanie zbiornika, która wynosi 250 tysięcy złotych w skali jednego roku. Usługę tę świadczy firma WIZJER należąca do siostry I zastępcy burmistrza, Agnieszki Orzeł-Depty.

Jedną z pozycji w grupie wydatków jest podatek, który płaci miasto Kraśnik gminie rolniczej Kraśnik, z tytułu posiadania na jej terenie zalewu oraz infrastruktury wokół zbiornika. W tej sprawie radni PiS, na sesji w dniu 24 września br., skierowali interpelację do burmistrza. Z odpowiedzi wynika, że w roku 2009 należny podatek wpłacony do Urzędu Gminy Kraśnik wyniósł 18 239 złotych.

Sytuacja uległaby zmianie, gdyby skuteczne okazały się zabiegi o rozszerzenie granic miasta Kraśnik. Jak wiemy, miasto nie stanie się „grubsze” o tereny na Suchyni. Zalew wraz z infrastrukturą będzie na stałe obciążał nasze kieszenie.

Na tej samej sesji radni PiS pytali również „Jaki był koszt szumnej kampanii informującej o planach rozszerzenia granic miasta?”

W odpowiedzi czytamy: „Koszty związane z wykonaniem materiałów informacyjno-reklamowych wyniosły brutto – 9 396 zł (bilboardy, citylighty, plakaty), natomiast koszt publikacji uchwał oraz ogłoszeń zapraszających na konsultacje to kwota 4 528,05 zł”.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy życiu Kraśnika muszą towarzyszyć „igrzyska” i „głośne” akcje propagandowe? Czy próby rozszerzenia granic miasta nie można było przeprowadzić bez wydawania blisko 10 tysięcy złotych na bilboardy, citylighty i plakaty? Pytanie jest ważne, bowiem pieniędzy brakuje później na przykład na sport dzieci i młodzieży.

Napisane w Agitka POlityczna, Historia samorządu, Miasto Kraśnik. Tagi: , . Komentarze są wyłączone

KAWA CZY HERBATA? – 316/09

 

Radni klubu PiS, na sesji w dniu 24 września br., skierowali interpelację do burmistrza, w której pytali „Jakie koszty poniosło miasto w związku z realizacją na naszym terenie programu „Kawa czy herbata”?”. W odpowiedzi dowiadujemy się, że poranny program TVP w sumie kosztował 42 700 złotych. Burmistrz nie czuł się w obowiązku poinformować reprezentantów lokalnej społeczności na co dokładnie przeznaczone były te środki i ile z tej kwoty przelano na rachunek TVP.

Informacja o kosztach programu promocyjnego, emitowanego w czasie, kiedy większość Polaków pracuje, może szokować wielu kraśniczan. Podkreślmy, program „KAWA CZY HERBATA?” jest programem komercyjnym. Reporterzy telewizyjni nie odwiedzają konkretnych miast dlatego, że są w nich czymś zauroczeni. Jest kasa – jest zachwyt ze strony reporterów i piar. Czytaj resztę wpisu »

Poseł z Kraśnika powodem zamieszania – 315/09

 

posel_155120849609_118846963513

Pochodzący z Kraśnik poseł PO Andrzej Biernat, był w dniu 29 października br. powodem politycznej burzy wokół innego parlamentarzysty tego ugrupowania, znanego także jako „Miro”. Tak przynajmniej twierdzą dziennikarze portalu TVN24.pl (link poniżej).

Przypomnijmy, tego dnia obiegła Polskę informacja na temat ciężkiego zawału, jaki miał mieć w USA były minister sportu, Mirosław Drzewiecki.

Tak na marginesie, wiadomość o tym, że poseł PO odpoczywa, po „trudach” działalności parlamentarnej, a może również życia w naszym kraju, aż za oceanem, jest szalenie ciekawa i silnie pobudza wyobraźnię.

Przy okazji warto zaprezentować – części czytelników przypomnieć – sylwetkę posła PO, Andrzeja Biernata.

Andrzej Biernat urodził się w roku 1960 w Urzędowie. Uczęszczał do SP nr 6 (wówczas Szkoła Podstawowa nr 2) w Kraśniku, a po jej ukończeniu do Techniku Mechanicznego przy FŁT. Jest absolwentem Wydziału Pedagogicznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie. Ukończył również studia podyplomowe na Akademii Wychowania Fizycznego, kierunek zarządzanie sportem.

Pod koniec lat 70. poseł był piłkarzem STALI Kraśnik. Do jego największych sukcesów należy zdobycie z kolegami, w sezonie 1978/79, mistrzostwa ligi wydzielonej juniorów. W zespole tym, obok Andrzeja Biernata grali m.in.: Cezary Łysanowicz na bramce oraz Grzegorz Gargas, Wacław Szymula, Jerzy Kiwak, Waldemar Drozd, Stanisław Bijak, Krzysztof Dziegdziarz, Marek Teresiński, Dariusz Małaczek, Krzysztof Hamera, Mirosław Puźniak, Piotr Jaszowski, Winicjusz Wielgus, Antoni Gąszczyk, Artur Kimak oraz Zdzisław Olcha. Trenerami tej grupy byli Ryszard Łysanowicz i Jerzy Angowski.

http://www.tvn24.pl/0,1626221,0,1,jak-posel-biernat-wywolal-zawal-miro,wiadomosc.html

Popularność gazety Prawda i Społeczeństwo – Kraśnik – 314/09

Na stronie Rankig.Net.Pl można sprawdzić popularność i poziom oglądalności poszczególnych stron internetowych. Poświęcając chwilę czasu można stworzyć ranking popularności tych kraśnickich stron internetowych, które zamieszczają bieżące informacje o mieście i powiecie.

Z ogromną satysfakcją odnotowuję, że strona http://dziamber.wordpress.com/ oraz http://www.krasnik.pl/ mają najwyższy Page Rank (PR) w grupie lokalnych stron i jest to liczba cztery. Strony obu kraśnickich posłów oraz lokalnego forum dyskusyjnego LKR mają liczbę trzy. Mizernie wypada w tym rankingu strona starostwa powiatowego, której PR wynosi zero. Gazeta internetowa ma natomiast wyższą niż “strona burmistrza”  liczbę Link Popularity.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Miasto Kraśnik. Komentarze są wyłączone

Miasto na weekendowy wypad – 313/09

071

Autor: Hubert Sznajder

Jest w Polsce coś, co nawet u ludzi przyzwyczajonych do wygód i życia w rozmiarze “king size”, budzi podziw. Architektura. Nawet kapryśnych obcokrajowców potrafi zachwycić w naszym kraju nie tylko rolniczy, różnokolorowy krajobraz. Mamy również wspaniałe zamki i kościoły, liczące sobie po kilkaset lat.

W maju 2009 roku byłem w mieście, które mogę nazwać perłą Lubelszczyzny. Znajduje się na północ od Zamościa, na południowy wschód od Lublina oraz na południe od Białej Podlaskiej, w odległości 25 km od granicy z Ukrainą. Pod względem liczby ludności ustępuje w województwie lubelskim, do którego “powróciło” w 1999 roku, tylko stolicy województwa. Przez kilkanaście lat było stolicą województwa chełmskiego. W ciągu kilku spędzonych tam godzin udało mi się zobaczyć jedynie najważniejsze miejsca, znajdujące się w pobliżu Placu Łuczkowskiego. Chełm jest miastem wielokulturowym, w przeszłości był potężnym ośrodkiem w tej części Rzeczpospolitej. Znajdują się tu przykłady budownictwa sakralnego i świeckiego. Katolicy, prawosławni oraz żydzi mieli swoje budowle służące do celów religijnych. Do przedstawicieli różnych wyznań należało też kilka szkół. Ciekawostką jest to, że szkoły rywalizowały ze sobą o miano najlepiej przekazującej wiedzę. “Wypuszczały” w świat tak dobrze wyedukowanych ludzi, że w drugiej połowie XVI wieku kilku polskich dostojników, którzy pełnili najważniejsze urzędy w państwie, pochodziło z Chełma. Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Moje podróże. Tagi: , , . Komentarze są wyłączone

Prezes straszy? – 312/09

Nowy-4

CKiP w Kraśniku, rok 2002, AWS walczy o władzę w powiecie kraśnickim. Siedzą, od prawej: Ryszard Bodziuch i Ireneusz Ofczarski.

KURIER LUBELSKI, z 30 października br., zamieścił wywiad z prezesem FŁT Kraśnik S.A. Grzegorzem Jasińskim. Wywiad mógł zaniepokoić wiele osób, które angażują się w ratowanie przedsiębiorstwa i wypowiadają na ten temat. Chodzi o groźby, które pojawiły się w wypowiedzi prezesa Jasińskiego: „Absolutnie nieprawdą jest to, co pojawiło się w formie plotek, że Rada Nadzorcza FŁT ma się spotkać i dyskutować na temat upadłości fabryki. Będziemy musieli się zastanowić nad tym, czy nie rozprawić się z tym czarnym PR, jaki jest robiony wokół firmy”.

Zacytuję fragment „Słownika języka polskiego” – „rozprawić się” oznacza „rozstrzygnąć konflikt, stosując przemoc”.

Kto powinien bać się prezesa Jasińskiego? Jaka forma przemocy jest rozważana? Kiedy odbędzie się pierwsza „chłosta”?

Plotki?

A może to jednak nie bezmyślne plotki, gdyż są przesłanki, pozwalające mówić o upadłości. Ten tor myślenia potwierdzają wypowiedzi wielu osób, w tym także samego prezesa.

Z DZIENNIKA WSCHODNIEGO, z 25 października 2009 roku, dowiadujemy się „Sytuacja jest dramatyczna i bardzo napięta. Jeżeli nic się nie zmieni, to za dwa miesiące trzeba będzie ogłaszać upadłość – mówi Ryszard Bodziuch z Solidarności w Fabryce Łożysk Tocznych.” Czytaj resztę wpisu »

Atrakcje turystyczne powiatu – 311/09

100_0235

Czy to już nie jest atrakcja turystyczna w powiecie kraśnickim?

Na sesji samorządu powiatowego, w dniu 28 października br., podjęta została uchwała intencyjna „W sprawie przystąpienia Powiatu Kraśnickiego do projektu „Oznakowanie turystyczne województwa lubelskiego” i wyrażenie intencji dotyczącej współfinansowania projektu z budżetu powiatu w latach 2010-2011”. Kwota, jaka ma być przeznaczona na ten cel, to 15 tysięcy złotych, przekazane w dwóch ratach, w roku 2010 – 3 tysiące złotych, w kolejnym 12 tysięcy.

Pomysł wydaje się być ciekawy, pod warunkiem, że władze zadbają również o to, by polepszał się stan dróg na Lubelszczyźnie. Turyści są z reguły tam, gdzie można przemieszczać się w miarę szybko i bezpiecznie. W innym przypadku oznakowanie turystyczne będzie tylko sztuką dla sztuki.

Władze powiatu wytypowały 18 obiektów na naszym terenie, które warto reklamować i do odwiedzania których warto zachęcać turystów. Są obiekty sakralne (oba kościoły w dzielnicy lubelskiej, kapliczka w Stróży, kościoły w Annopolu, Borowie, Dzierzkowicach, Wilkołazie, Bobach, Popkowicach, Rzeczycy Księżej, kościół neogotycki w Gościeradowie), zabytkowy zespół pałacowo-parkowy w Gościeradowie, zespół dworsko-parkowy w Olbięcinie, muzeum regionalne w Kraśniku, Sanktuarium św. Otylii w Urzędowie, zagroda garncarska w Bęczynie, Źródlisko w Łanach/g. Gościeradów oraz Ścieżka „Mosty” w gminie Szastarka.

Często jest tak, że widząc na co dzień pewne obiekty i miejsca nie myślimy, że dla innych mogą być atrakcją turystyczną. Za takie uważam kraśnickie cegielnie, w których cegłę wytwarza się w tradycyjny sposób a niemal cały proces odbywa się ręcznie. Dodatkową atrakcją, obok kraśnickich cegielni, mogą być odkryte podczas budowy parkingu przy tzw. zalewie na Budzyniu, średniowieczne piece do wypalania cegły. Na razie zostały odkryte i zabezpieczone. Mało kto wie, co znajduje się pod blachą (zdjęcie obok) przy parkingu. Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Miasto Kraśnik, Rada Powiatu Kraśnickiego. Tagi: , , , , . Komentarze są wyłączone